› bieżące
08:48 / 23.03.2013

50 lat temu w Elblągu. Przeglądamy archiwalne wydania Głosu Wybrzeża

50 lat temu w Elblągu. Przeglądamy archiwalne wydania Głosu Wybrzeża

50 lat temu w Elblągu. To nowy dział w elblag.net, w którym przyglądamy się życiu mieszkańców naszego miasta pół wieku wstecz. W tym celu przeglądamy archiwalne wydania lokalnych gazet. Tym razem cytujemy wydanie elbląskiego dodatku Głosu Wybrzeża z 1963 r.


Mieszkańcy Elbląga wybierają nowe komitety blokowe:

Jak donosi „Głos Elbląga” z 22 marca 1963 r., zostali wybrani nowi przedstawiciele Rejonowej Komisji Blokowej. W podsumowaniu ubiegłego roku podkreślono, że nadrzędnym celem RKB jest zapewnienie dzieciom odpowiednich warunków do zabaw na dworze. Postulaty RKB trafiały na biurko Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Dzięki tym zabiegom udało się położyć chodnik przy ulicy Grottgera, Sadowej i Kochanowskiego. Powstały nowe place zabaw, które sfinansowane były czynem społecznym.

W sprawie zatrudnienia kobiet:

Dziś, Zarząd Miejskiej Ligii Kobiet w Elblągu, spotkał się dyrektorami zakładów pracy w sprawie warunków zatrudniania kobiet do pracy. W debacie udział wzięli przedstawiciele Elbląskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego, prezes spółdzielni „Plastyk”. Za tydzień ciąg dalszy spotkania.

Nowe wały przeciwpowodziowe:

Dzięki dotacji z Wojewódzkiej Rady Narodowej, Elbląg otrzymał 670 tys. złotych, na likwidację szkód powodziowych. Zostały odbudowane wały w miejscowościach Dłużna, Nowe Kępino i Strukowo.

Zakończenie rajdu kopernikowskiego:

W Bażantarni o godzinie 9.00, odbędzie się ostatni etap rajdu szlakiem Kopernika. Zakończenie przewidziane jest na godzinę 10:15, przy ognisku. Odbędzie się wręczenie nagród i znaczków rajdowych.

Poniedziałek: 25 III 1963Zobowiązania załogi MZBM:

Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych, do 1 maja, wykona plan zadań remontowych na pierwsze półrocze br., w 102 %. Do głównych założeń należy, nadanie estetycznego wyglądu budynkom i ich otoczeniu, przeprowadzenie kontroli sanitarnej i przeciwpożarowej pomieszczeń użytkowych.

Wtorek: 26 III 1963Na sali sądowej:

W nocy z 23/24 listopada 1962 r., dwaj bandyci napadli sklep MHD. Za pomocą łomu wykręcili kłódki od sklepu i zabrali z sklepu pieniądze i narzędzia o łącznej wartości 14 632 zł. W nocy z 10/11 grudnia 1962, ci sami sprawcy usiłowali napaść na kolejny sklep MHD, ale zostali przyłapani na gorącym uczynku. Sąd orzekł sprawców winnymi i skazał ich na 3 lata więzienia, 3000 zł grzywny, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 4 lat, nakazał całkowity zwrot ukradzionej kwoty.

Środa: 27 III 1963Nowy kodeks drogowy:

Inspektorat Ruchu Drogowego Milicji Obywatelskiej i Wydział Komunikacji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, organizuje szereg spotkań z kierowcami na temat zmian w kodeksie drogowym. 31 marca br, w kinie „Zamech” odbędzie się spotkanie z mieszkańcami i zostanie wyświetlony film o skutkach wypadków.

9 czerwca 1962 do kiosku przy Spółdzielni Inwalidów im. Waryńskiego, dokonano włamania. W tylnej ścianie kiosku wywiercono świdrem kilka dziur, by dostać się do środka. Z kasy zniknęło 2868 zł. Wieczorem 22 czerwca 1962 zatrzymano podejrzanie się zachowującego obywatela, gdy milicjant do niego podszedł, zaczął uciekać. Został zatrzymany, miał przy sobie świder, kilof i nożyce do metalu. Po ekspertyzie biegłych i przesłuchaniu podejrzanego, stwierdzono, że to on stoi za wcześniejszym włamaniem. Niedawno odbył się proces, wyrok zapadł: trzy lata więzienia, 2000 zł grzywny, utrata praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 3 lat.

Czwartek: 28 III 1963. Nieuprzejmość aptekarki.

W aptece przy ulicy 1 maja, ob. S, został bardzo niegrzecznie potraktowany przez farmaceutkę. Na zrealizowanie recepty czekał ponad 45 min. Przyczyną tego stanu rzeczy było gawędzenie sobie między sobą farmaceutek nie zwracając uwagi na czekających interesantów. Po otrzymaniu potrzebnych leków ob. S, poprosił o księgę życzeń i zażaleń. Rubaszna pracownica apteki nie dała księgi tłumacząc się nieobecnością kierownika, dodając na koniec: „W sklepach stoi pan nawet po trzy godziny”.
 

 

28
0
oceń tekst 28 głosów 100%