› region
11:01 / 07.10.2021

Charytatywnie wzdłuż polskiego Wybrzeża – od Piasków do Świnoujścia

Charytatywnie wzdłuż polskiego Wybrzeża – od Piasków do Świnoujścia

fot. Krzysztof Zajkowski

Elblążanin Krzysztof Zajkowski od dwóch lat przemierza polskie Wybrzeże. Pomysł pojawił się spontanicznie i wynikał z pragnienia poznania jego piękna i różnorodności w czasie czterech pór roku. Dodatkową motywację stanowi cel charytatywny.  

Całość wędrówki podzielił na odcinki, co wynika nie tylko z obowiązków zawodowych, które uniemożliwiają mu jednorazowe pokonanie ponad 500 km. Przemierzając tak duży dystans etapami, ma więcej czasu, sił i możliwości, by dostrzec szczegóły i jeszcze pełniej doświadczyć piękna nadmorskiej przyrody. Po drodze odwiedza nadbałtyckie miejscowości, zwiedzając miejscowe zabytki. Nie korzysta z namiotu. Jego ekwipunek jest ograniczony do najpotrzebniejszych rzeczy. Zabiera ze sobą jedynie to, co jest niezbędne na kilkudniowy wyjazd.

Jest to nie tyle przejście sportowe czy wyczynowe, ale przede wszystkim edukacyjne i krajoznawcze. Polskie Wybrzeże jest na tyle piękne i różnorodne, że warto poznać je bliżej, w sposób kompleksowy, krok po kroku, by w ten sposób nie pominąć niczego, co jest warte naszej uwagi

– podkreśla podróżnik.

Do chwili obecnej elblążanin przemierzył, idąc w kierunku zachodnim, około 350 km. Warto dodać, że choć długość linii brzegowej wzdłuż otwartego morza w Polsce wynosi 532 km, to jeśli pragniemy przejść polskie Wybrzeże plażą – trzymając się możliwie jak najbliżej brzegu morza – dystans do pokonania będzie dłuższy.

Jednym z założeń przedsięwzięcia jest cel charytatywny, który stanowi dodatkową motywację pieszej wędrówki. 

Założenie jest takie, by po zakończeniu wędrówki wzdłuż Wybrzeża określoną kwotę, licząc od każdego pokonanego kilometra, przeznaczyć na szczytny cel charytatywny

– wyjaśnia.

Czy warto pójść w jego ślady i zaplanować podobną podróż? Pasjonat pieszych wędrówek nie ma wątpliwości:

Każdorazowe przejście wybranego odcinka w terenie sprawia mi satysfakcję, najzwyczajniej mówiąc frajdę. Jest to swego rodzaju droga, życie w drodze, które z jednej strony sprawia radość, uczy, bawi, z drugiej zaś jest w pewnym sensie odskocznią od codziennych spraw i obowiązków. Spotkać tu możemy zarówno odcinki klifowe, wysokie wydmy, szerokie plaże, rezerwaty przyrody, jeziora przybrzeżne, wąskie mierzeje, ujścia rzek, czy bujne lasy nadmorskie. Przy tym wszystkich charakterystyczna dla terenów nadmorskich i bogata jest flora i fauna. Do tej pory przeszedłem 21 krótszych i nieco dłuższych odcinków, za każdym razem spotykając na swojej drodze wiele interesujących osób, czy to odpoczywających, uprawiających sporty wodne, czy podobnie jak ja, po prostu wędrujących.

Zobaczcie fotogalerię. 

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%

Zdjęcia ilość zdjęć 12