› raporty
08:37 / 30.07.2015

Cross-selling, czyli kredyt tańszy w zamian za skorzystanie z innych produktów

Cross-selling, czyli kredyt tańszy w zamian za skorzystanie z innych produktów

Obniżenie wysokości kredytu leży w naszym interesie, zawsze jesteśmy więc otwarci na te propozycje, które mogą przybliżyć nas do realizacji tego celu. Jedną z nich okazuje się być cross-delling, a więc możliwość obniżenia wysokości zobowiązania wobec banku w zamian za skorzystanie z innych produktów oferowanych przez instytucję, która udziela nam wsparcia. Czy jest to rozwiązanie na tyle opłacalne, aby poważnie brać je pod uwagę?

Nasze pragnienie płacenia niższych rat jest jednakowo silne bez względu na to, z jakim rodzajem kredytu mamy do czynienia, w szczególny sposób objawia się jednak wówczas, gdy w centrum naszego zainteresowania znajduje się kredyt hipoteczny. Nie mamy przy tym powodów do narzekania, tak zwane kredyty hipoteczne w ofercie pakietowej są bowiem proponowane przez niemal każdą instytucję działającą na polskim rynku usług bankowych. Zazwyczaj możemy dzięki temu obniżyć marżę kredytu, bywa zaś i tak, że cross-selling pozwala nam na pozbycie się prowizji pobieranej za jego udzielenie. Niestety, jednoznaczna odpowiedź na pytanie o to, czy i na ile opłacalny jest kredyt w pakiecie nie jest możliwa, wiele zależy bowiem od tego, jaką propozycję przygotował konkretny bank.

W zdecydowanej większości przypadków „pakiet” obejmuje:

  • założenie w konkretnym banku rachunku oszczędnościowo- rozliczeniowego,
  • aktywowanie w nim karty debetowej albo kredytowej (a czasem obu),
  • a także wykupienie ubezpieczenia (na życie, majątkowego od utraty pracy i wielu innych).

Bywa jednak i tak, że wraz z kredytem klient zyskuje rachunek oszczędnościowy, a nawet ubezpieczenie z funduszem kapitałowym, niemal każdy bank prezentuje bowiem inną grupę propozycji.

W niektórych bankach o niższym kredycie mogą myśleć wszystkie osoby decydujące się na dodatkowy produkt, bywa jednak i tak, że instytucja finansowa wymaga także aktywnego korzystania z takiego rozwiązania. Okazuje się zatem, że na założone nam konto musimy przelewać swoje wynagrodzenie, a karta powinna być obciążona określoną ilością transakcji.

Nietrudno się domyślić, że nie wszystkie propozycje kierowane do nas przez banki są jednakowo atrakcyjne, warto więc zastanowić się nad tym, na co w pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę, jeśli chcemy, aby cross-selling przyniósł nam rzeczywiste zyski. Tu konieczne jest przede wszystkim uświadomienie sobie, że dodatkowe produkty tylko pozornie są darmowe, a korzystanie z konta lub karty kredytowej to dodatkowy koszt. Niekiedy jest to przy tym koszt na tyle duży, że wyższa rata kredytu hipotecznego zaczyna sprawiać wrażenie rozwiązania zdecydowanie bardziej opłacalnego. Bywa i tak, że produkty oferowane nam przez bank są nieprzydatne, nie każdemu zależy bowiem na dodatkowym ubezpieczeniu albo czerpaniu zysków z faktu posiadania karty kredytowej. Co więcej, część banków zmusza nas do aktywnego korzystania nawet z takich produktów, sankcje przewidziane w zawartej z nim umowie mogą odbić się niekorzystnie na naszym budżecie.

Źródła opracowania:

http://www.forum-kredytowe.pl

http://www.infor.pl

 

17
1
oceń tekst 18 głosów 94%