› bieżące
10:16 / 23.04.2014

Czy Elbląg zatrzyma się w rozwoju? Jest taka możliwość

Czy Elbląg zatrzyma się w rozwoju? Jest taka możliwość

fot. elblag.net

Tak uważa radny Sławomir W. Malinowski, którego niepokoi fakt nadmiernych wydatków socjalnych miasta oraz brak czynionych oszczędności. – Kiedy będzie trzeba walczyć o środki z ostatniej perspektywy unijnej, nie będziemy mieli na wkład własny – mówi radny.

Polska będzie mogła korzystać z funduszy Unii Europejskiej jeszcze tylko do 2020 r. Później będą one stopniowo wygaszane. Dlatego polskie samorządy przygotowują się bardzo starannie do ostatniej perspektywy unijnego finansowania.

Ta sytuacja jednak niepokoi radnego Sławomira W. Malinowskiego (KWW Wróblewskiego), który wskazuje, że Elbląg nie tworzy rezerwy finansowej na ewentualne wkłady własne do planowanych inwestycji.

- Miasto powinno już teraz wypracować odpowiednią nadwyżkę finansową, aby spokojnie podejść do planowanych inwestycji z ostatniego rzutu dofinansowania polskich samorządów przez budżet Unii Europejskiej – mówi radny Sławomir W. Malinowski. – My tymczasem środki finansowe cały czas wydajemy. To zaś spowoduje, że możemy nie mieć pieniędzy na wkłady własne do ewentualnych inwestycji, na które chcemy pozyskać środki z Unii Europejskiej.

Radny Malinowski obawia się, że jeśli nie skorzystamy z pieniędzy unijnych, miasto przestanie się dalej rozwijać.

- W pewnym momencie Elbląg stanie. Nie będziemy mieli z czego planowanych inwestycji wykonywać. Już teraz powinniśmy zacząć oszczędzać – dodaje radny.

9
36
oceń tekst 45 głosów 20%