Czy strefa małego ruchu granicznego zostanie powiększona?
fot. elblag.net
Strefa objęta małym ruchem granicznym między Polską a Rosją powinna być po polskiej stronie poszerzona o powiaty ostródzki, malborski i tczewski - powiedział wojewoda warmińsko-mazurski, który w środę wspólnie z konsulem Rosji podsumowywał rok działania ruchu.
Wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski spotkał się w Olsztynie z konsulem Federacji Rosyjskiej w Gdańsku Aleksandrem Karaczewcewem. Obaj podsumowali rok działania małego ruchu granicznego między Polską a Rosją i dodali, że o swoich wnioskach poinformują ministrów spraw zagranicznych swoich krajów.
Wojewoda przyznał, że rok działania MRG pokazał, że z powodów logistycznych strefa ta powinna być poszerzona po polskiej stronie o powiaty ostródzki, malborski i tczewski.
- Przez powiat ostródzki Rosjanie jadą trasą krajową nr 7 od granicy do objętego MRG Olsztyna. Powiaty tczewski i malborski zaś leżą na linii kolejowej prowadzącej od granicy do Gdańska, który także jest objęty małym ruchem - powiedział Podziewski.
Rosjanie, którzy teraz na podstawie pozwoleń MRG jeżdżą przez tereny nieobjęte tym ruchem, starają się nie robić w tych miejscach przystanków, nie wysiadać z aut, czy pociągów.
Wojewoda dodał, że kolejną kwestią, jaką on zgłosi do MSZ, jest potrzeba budowy dwóch nowych przejść granicznych: Perły (pol.) - Kryłowo (ros.) i Michałkowo (pol.) - Żelaznodorożnyj (ros.).
- To byłyby małe przejścia, dla aut do 3,5 tony oraz dla ruchu pieszego - dodał Podziewski.
Podziewski i rosyjski konsul przyznali też, że będą rekomendowali swoim ministrom spraw zagranicznych wprowadzenie wspólnych odpraw granicznych (polsko-rosyjskich) dla obywateli państw trzecich.
Karaczewcew zapewnił, że będzie starał się podnieść poziom obsługi osób, które ubiegając się o rosyjskie wizy czy pozwolenia w ramach MRG odwiedzają jego placówkę.
Zarówno konsul, jak i wojewoda podkreślili, że są bardzo zadowoleni z obecnego funkcjonowania MRG między Polską a Rosją. Podkreślili, że oba narody "zapisują nową kartę wzajemnych stosunków".
Pytany o wprowadzone przez stronę polską ograniczenia dla Polaków przywożących z Rosji paliwo (legalnie, bez wzmożonej kontroli Polacy mogą jeździć po paliwo do 10 razy w miesiącu) rosyjski konsul powiedział, że "jest to wewnętrzna sprawa Polski" i podkreślił, że nie należy do niego komentowanie jej.
- Jednak w umowie o małym ruchu granicznym, jaką podpisały nasze oba kraje nie ma ani słowa o podobnych ograniczeniach. Jest mowa o tym, że ludzie w celach kulturalnych czy towarzyskich mogą swobodnie przekraczać granicę - podkreślił rosyjski konsul i dodał, że do końca maja tego roku wydano Polakom 16 tys. zezwoleń w ramach MRG.
Umowę o małym ruchu granicznym między Polską a Rosją w grudniu 2011 r. podpisali w Moskwie szef MSZ Polski Radosław Sikorski i Rosji Siergiej Ławrow. Weszła ona w życie 27 lipca 2012 roku. Po rosyjskiej stronie obejmuje on cały obwód kaliningradzki, po polskiej część województwa pomorskiego: miasta Gdańsk, Gdynia i Sopot oraz powiaty: gdański, nowodworski, malborski i pucki, a w województwie warmińsko-mazurskim: Elbląg i powiaty elbląski, braniewski, lidzbarski, bartoszycki oraz Olsztyn, jak również powiaty: olsztyński, kętrzyński, mrągowski, węgorzewski, giżycki, gołdapski i olecki.
źródło: PAP