› bieżące
20:30 / 13.05.2013

Czy sygnalizacja świetlna zmusza elblążan do łamania przepisów ruchu drogowego?

Czy sygnalizacja świetlna zmusza elblążan do łamania przepisów ruchu drogowego?

W dzisiejszych czasach urządzenia elektroniczne ułatwiają nam życie. Na większości elbląskich ulic pojawiły się już przyciski dla pieszych, które mają sygnalizować o tym, że chcemy przejść przez jezdnię. Niestety czasami zamiast ułatwić, wręcz utrudniają nam poruszanie się. Urząd Miejski wyjaśnia, dlaczego niekiedy trzeba czekać kilka, a nawet kilkanaście minut, aż zapali się zielone światło.

Idąc ulicą Grobla św. Jerzego (tuż obok szkoły muzycznej), czy Aleją Grunwaldzką (przejście przy Placu Dworcowym), możemy natknąć się na niemiłą niespodziankę. Jeżeli specjalnym przyciskiem zasygnalizujemy zamiar przejścia przez ulicę, nie oznacza to, że doczekamy się zielonego światła. Bardzo często kilkuminutowe oczekiwanie kończy się nieprzepisowym przejściem na świetle czerwonym. Aby rozwiać wątpliwość – przechodzić, czy czekać – poprosiłam Urząd Miejski o wyjaśnienie zasady działania systemu regulującego ruch.

- Niektóre skrzyżowania są wyposażone w sygnalizację akomodacyjną. To taka, w której sterownik dostosowuje czas i długość wyświetlania odpowiednich świateł w zależności od natężenia ruchu samochodów i pieszych na wszystkich wlotach skrzyżowania. Osoba, która naciska przycisk na przejściu, nie otrzyma od razu zielonego światła. Włączy się ono po uwzględnieniu potrzeb innych grup uczestników ruchu – odpowiada Anna Kleina, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego, na pytanie o przyczynę długiego czasu oczekiwania na zielone światło.

Według informacji rzecznika, na niepoprawne działanie sygnalizacji wpływają również zdewastowane przyciski, co dzieje się szczególnie często właśnie przy ul. Grunwaldzkiej. Jednak, jak zapewnia Anna Kleina, funkcjonowanie systemu jest codziennie kontrolowane. W przypadku stwierdzenia uszkodzeń, bezzwłocznie podejmowana jest ich naprawa.

Choć często brakuje nam czasu, warto przeczekać kilka minut, i bezpiecznie przedostać się na drugą stronę ulicy. Pamiętać należy bowiem, że przechodzenie na czerwonym świetle grozi nie tylko mandatem, ale może również przyczynić się do potrącenia pieszego przez prawidłowo poruszający się pojazd.

Pod numerem telefonu (0-55) 239-32-43 mieszkańcy mogą zgłaszać wszelkie uszkodzenia oraz nieprawidłowości związane z działaniem systemu sygnalizacji świetlnej.

12
4
oceń tekst 16 głosów 75%