› bieżące
07:09 / 08.05.2013

Daj nam znać. Drogówka – pomocy nie uświadczysz, a złapać mogą

Daj nam znać. Drogówka – pomocy nie uświadczysz, a złapać mogą

W dniu dzisiejszym wracając z pracy ulicą Warszawską do centrum przy wjeździe na most natknąłem się na spory korek. Był on większy niż zwykle. Stając w nim ok 10 minut stwierdziłem, że tylko nasz pas jest zablokowany - pisze nasz Czytelnik na platformie Daj Nam Znać.

Przy dojeździe do sygnalizacji świetlnej zauważyłem, że pas dla skręcających w stronę Malborka jest zablokowany przez radiowóz. Przyczyną był prawdopodobnie rozlany olej. I nie byłoby w tym większego problemu – przecież Policja jest od tego aby w takich sytuacjach działać. Nurtuje i zarazem lekko zdenerwowała mnie sytuacja, że policjanci widząc korek nie wkroczyli do akcji, aby pokierować ruchem.

Od strony Malborka, jak i od strony Al. Tysiąclecia droga była pusta, natomiast kolejka od strony ul. Warszawskiej sięgała aż za skręt w Nowodworską (przy okazji korkując się przy malowaniu pasów). Dwóch Panów Policjantów najwyraźniej to nie wzruszyło – mieli cień nad głową, pilnowali plamy oleju (mimo zablokowania jej radiowozem). Moją szalę goryczy dopełnił fakt, że po 10 minutach jazdy, jak gdyby nigdy nic, natrafiłem na policję z „suszarką”. Czy ciężko było wysłać wsparcie kolegom z mostu? Wydaje mi się, że policja ma służyć i pomagać – zwłaszcza przy stanie dróg, jaki mamy obecnie.

Czytelnik elblag.net

12
1
oceń tekst 13 głosów 92%