› policja
11:08 / 09.07.2018

Elbląg: Jechał na czerwonym świetle. Tłumaczył się...

Elbląg: Jechał na czerwonym świetle. Tłumaczył się...

fot. Sytuacja miała miejsce 5 czerwca tego roku około 7:50 przy ulicy Pocztowej w Elblągu

Policjanci z Elbląga prowadzili czynności wyjaśniające dotyczące niebezpiecznego zachowania kierowcy opla astry, który przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle i stworzył zagrożenie dla pieszych oraz kierowców. Ustalono że autem kierował 33-latek. Mężczyzna tłumaczył się policjantom tym, że… spieszył się z dzieckiem do przedszkola.

Całe zdarzenie zarejestrowała kamera samochodowa innego uczestnika ruchu, który przesłał Policji materiał. Widać na nim jak opel astra kombi przejeżdża przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Manewr był poważnie zagrażający bezpieczeństwu. Policjanci zwrócili się do Straży Miejskiej w Elblągu o udostępnienie monitoringu oraz później do Urzędu Miejskiego o ustalenia dotyczące zarejestrowanych pojazdów typu opel astra. Na podstawie danych wytypowano 1 samochód. Policjanci ustalili, iż kierował nim 33-latek. Wezwany mężczyzna przyznał się do złamania przepisów – policjantom tłumaczył, iż manewr taki wykonał ponieważ… spieszył się z dzieckiem do przedszkola. Dodatkowo uzasadniał, że nie lubi się spóźniać, bo spóźniony z dzieckiem do przedszkola naraża się na komentarze ze strony nauczycieli. Dlatego… przyspieszył.

33-latek otrzymał propozycję dobrowolnego poddania się karze grzywny w wysokości 1000 złotych oraz 6 miesięcy zakazu kierowania pojazdami. Na takie rozwiązanie nie zgodził się uznając, że kara jest zdecydowanie zbyt surowa. Materiały trafiły w związku z tym do sądu i to sąd rozstrzygnie teraz o wymiarze kary dla 33-latka.

kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

3
0
oceń tekst 3 głosów 100%