› bieżące
19:23 / 01.04.2021

Elbląg pominięty w rządowym programie. Prezydent traci nerwy

Elbląg pominięty w rządowym programie. Prezydent traci nerwy

fot. Archiwum elblag.net

Po raz kolejny nasze miasto nie zostało ujęte w rządowym programie Funduszu Inicjatyw Lokalnych. Tym razem nie wytrzymał prezydent Elbląga, Witold Wróblewski, który ostro skrytykował takie działania polskiego rządu.

Już w grudniu 2020 r. było wiadome, że Elbląg nie otrzyma finansowego wsparcia Funduszu Inicjatyw Lokalnych. Elbląski samorząd wnioskował w ramach funduszu o 12 mln złotych na jeden z etapów budowy ul. Wschodniej. Niestety z niewiadomych przyczyn wniosek ten nie uzyskał dofinansowania.

Wsparcia nie otrzymało również innych 45 samorządów z naszego województwa, w tym Olsztyn i Ełk. W związku z tym Prezydenci Ełku Tomasz Andrukiewicz, Olsztyna Piotr Grzymowicz oraz Elbląga Witold Wróblewski wystąpili do Premiera RP Mateusza Morawickiego z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w sprawie procedury oceny wniosków, listy członków komisji oceniającej wnioski, treści indywidualnej oceny każdego z wniosków, a także protokołów komisji oceniającej poszczególne wnioski.

Na ogłoszonej w marcu br., kolejnej liście samorządów, które mają otrzymać ponowne dofinansowanie, znów nie ma Elbląga.

Prezydent miasta Witold Wróblewski mówi wprost – to jest decyzja typowo polityczna.

- Uważam, że po raz kolejny jest to decyzja polityczna. Już drugi raz Elbląg został pominięty. Niestety ucierpią na tym nasi mieszkańcy. I to dwukrotnie. Raz z uwagi na to, że nie zostanie wykonana ważna inwestycja – budowa ulicy Wschodniej, która ma bardzo duże znaczenie w układzie komunikacyjnym miasta i odciążeniu ulicy Bema. Po drugie, że jako elblążanie chociaż nie otrzymaliśmy ani złotówki, będziemy spłacać inwestycje innych gmin. Ten fundusz bowiem w większości opiera się na obligacjach, które spłacamy wszyscy. Uważam, że to ogromna niesprawiedliwość.

1
0
oceń tekst 1 głosów 100%