› bieżące
12:51 / 23.07.2019

Elbląg. Prawie dwa miliony zł za zerwanie umowy

Elbląg. Prawie dwa miliony zł za zerwanie umowy

Radny Rafał Traks pyta o szczegóły umowy z Warbusem, który z dnia na dzień zerwał umowę z miastem na przewóz pasażerów.  Wiceprezydent Janusz Nowak odpowiada, że według umowy nie było to możliwe i dodatkowo informuje, że firma wniosła 1,8 miliona zł w formie ubezpieczeniowej w razie zerwania umowy.

Firma Warbus zerwała umowę na przewóz pasażerów na sześciu liniach autobusowych. Dzięki pozostałym firmom działającym w Elblągu uruchomiono komunikację zastępczą. 

Radny Rafał Traks pyta w interpelacji o szczegóły umowy z Warbusem: Czy firma z dnia na dzień mogła wypowiedzieć umowę? Jakie działania podjęto, by mieszkańcy nie odczuli skutków zerwania umowy.

Wiceprezydent Janusz Nowak odpowiada, że według umowy nie było to możliwe zerwania jej z dnia dzień. 

Zgodnie z zapisami umowy zaprzestanie usług przewozowych przez okres dłuższy niż dwa dni kalendarzowe daje Zamawiającemu możliwość jej zerwania ze skutkiem natychmiastowym

- wyjaśnia Janusz Nowak. 

Dodatkowo informuje o  formie ubezpieczenia w razie zerwania umowy.  

Wykonawca (Warbus – red.) wniósł zabezpieczenie w formie ubezpieczeniowej gwarancji należytego wykonania umowy w wysokości 1 milion 870 tys. 300 zł i 97 gr. Zabezpieczenie to służy pokryciu roszczeń z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy

- tłumaczy wiceprezydent.

Dzięki  firmom działającym teraz w Elblągu uruchomiono komunikację zastępczą. 

3
0
oceń tekst 3 głosów 100%