› moda i styl życia
13:39 / 13.12.2012

Elblążanie na świątecznych zakupach. Ile w tym roku wydamy na święta Bożego Narodzenia?

Elblążanie na świątecznych zakupach. Ile w tym roku wydamy na święta Bożego Narodzenia?

fot. Bartosz Ponichtera

Zatłoczone parkingi pod supermarketami i pełne po brzegi wózki świadczą, że nawet w czasie kryzysu dopada nas gorączka zakupów, zwłaszcza przed Świętami Bożego Narodzenia. Mimo, iż z pracą u nas kiepsko (bezrobocie w Elblągu sięga 16%), ceny ciągle rosną, stajemy wręcz na głowie, by nadchodzące Święta były wyjątkowe i niepowtarzalne i co ważne, nie rezygnujemy z prezentów. Zapytaliśmy elblążan, ile zamierzają przeznaczyć na tegoroczne święta?

Tradycyjnie i ze smakiem
Pan Krzysztof właśnie wychodzi z hipermarketu E'Leclerc z wózkiem, w którym znalazły się pierwsze świąteczne zakupy. - Na przygotowanie tegorocznych świąt, łącznie z prezentami, planuję wydać ok. 1500 zł - mówi Pan Krzysztof. Mam dużą rodzinę, więc i wydatki są spore. Nie takie jak w tamtym roku, ale jednak... - W tym roku przygotowuję coś specjalnego. Kiełbaskę własnej roboty, stąd też więcej zakupionego mięsa - śmieje się rozmówca. Prezentami zaś zajmuje się żona. To ona ciągle biega po sklepach, więc na pewno postara się, żeby zarówno wnuczęta, jak i reszta rodziny  ucieszyła się z przygotowanych gwiazdkowych upominków. Średnio na jednego wnuka planujemy wydać ok. 120 złotych - wylicza Pan Krzysztof. Czego nie zabraknie podczas świąt? Na pewno choinki - mówi. Tradycyjnie będzie świeża, zielona. Przywiązujemy do tego ogromną wagę.
 
Niektórych ominie zakupowy zawrót głowy
Spotkaliśmy też starszą panią. Ile wyda na przygotowanie świąt? - Niewiele - kwituje krótko. Tak jak mam to w zwyczaju, co roku na święta jeżdżę do sanatorium. Przyznam, że bardzo mi to odpowiada - dodaje starsza pani.
 
Z kolei Pani Sylwia musi liczyć każdą wydaną złotówkę
- Przyznam szczerze, że w tym roku nie stać mnie będzie na drogie prezenty, gdyż od niedawna mam pracę - wyznaje rozmówczyni. Maksymalnie chcę ne ten cel przeznaczyć 250 zł. Dla rodziców będą to jakieś perfumy, kosmetyki do ciała, a jeśli chodzi o chłopaka, to jeszcze nie mam pomysłu. Co do przygotowań świątecznych, z tym będzie trudniej, bo aż do Wigilii jestem w pracy przez 7 dni w tygodniu. Mimo to nie ominą mnie zakupy, na które planuję przeznaczyć kilkaset złotych.
 
Niektórych zaś kryzys omija
- Mnie na szczęście kryzys nie dotknął, więc tak jak co roku, na zakupy i świąteczne podarunki planuję przeznaczyć ok. tysiąc złotych - mówi trzydziestokilkuletni mężczyzna. - Nie będą to bóg wie jakie prezenty, ale razem z żoną postaramy się, by były trafione - podkreśla. Oczywiście nie zabraknie żywej choinki. To też pewien koszt, więc uwzględniamy go w domowym budżecie. Tradycyjnie kupujemy drzewko w doniczce, by po świętach przesadzić ją na działkę - tłumaczy rozmówca.
 
A Wy? Ile w tym roku wydacie na organizację świąt Bożego Narodzenia? Oddaj swój głos w ankiecie.
3
0
oceń tekst 3 głosów 100%