› bieżące
19:59 / 01.08.2016

Elblążanie uczcili pamięć Powstańców Warszawskich

Elblążanie uczcili pamięć Powstańców Warszawskich

fot. Paweł Rodziewicz

Punktualnie o godz. 17:00 zawyły syreny. Godzina „W” oznaczała początek powstania. Dziś rozpoczęła uroczyste obchody jego rocznicy. Kombatanci, urzędnicy, przedstawiciele służb mundurowych, organizacji społecznych, kibice oraz zwykli mieszkańcy Elbląga. Wszyscy zebrali się pod pomnikiem Żołnierzy Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego aby złożyć hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego.

Przez cały miniony weekend elblążanie mogli uczestniczyć w wydarzeniach mających przybliżyć im kwestie związane z Powstaniem Warszawskim. Dziś tłumnie pojawili się na uroczystości, być może lepiej rozumiejąc realia historyczne, które do niego doprowadziły.

Uroczystości rozpoczęła minuta ciszy, po której odśpiewany został przez zebranych hymn Polski. Do uczestników jako pierwszy zwrócił się ksiądz infułat Mieczysław Józefczyk, świadek tamtych wydarzeń.

- 1 sierpnia 1944 roku siedziałem w obozie pracy – opowiadał ksiądz Józefczyk. - Tydzień już tam siedziałem. Poznałem tam kolegów, z którymi planowałem ucieczkę kiedy tylko nadarzy się okazja. Po tygodniu było słychać z Warszawy odgłosy działań wojennych, a nad miastem unosiła się łuna. Miasto zaczęło płonąć. Uznaliśmy, że nadszedł najwyższy czas, żeby tam się udać. Uciekliśmy nie zważając na kule. Każdy z nas wrócił do siebie i zameldował się u swojego dowódcy. Wszyscy dostaliśmy rozkaz mobilizacji i wymarszu do Warszawy.

Ksiądz Józefczyk podkreślał kilkakrotnie jak istotną rolę w życiu pełnią dwie wartości: pamięć i odwaga. Zwrócił się do zebranej młodzieży:

Młodzi przyjaciele, powinniście zaznajomić się z dziejami naszego narodu, z jego trudnościami i z jego potrzebami. Powinniście mieć odwagę, gdyby do tego przyszło, żeby temu krajowi okazać swoją pomoc. Choćby za cenę życia.

- Był to jeden z najbardziej chwalebnych i zarazem najbardziej dramatycznych momentów naszej historii – mówił Witold Wróblewski, prezydent Elbląga. - Świadkowie tamtych wydarzeń przekazują, że przed wybuchem powstania w Warszawie panowała taka atmosfera, że nawet bez rozkazu rządu w Londynie i komendy głównej AK, powstanie i tak by wybuchło. Miasto wręcz kipiało chęcią odwetu na hitlerowcach za czyny których się dopuścili.

- Warszawa na rozkaz Hitlera została niemal zrównana z ziemią. Żaden sojusznik nam nie pomógł – w imieniu Marka Pruszaka mówiła Jolanta Lisewska, w-ce przewodnicząca Rady Miejskiej Elbląga. - Warszawa pozostała jednak miastem niezłomnym i powstała z gruzów dzięki ofiarnej pracy Polaków.

W apelu pamięci przywoływani byli uczestnicy Powstania Warszawskiego. Po raz pierwszy, przy tej okazji, przywołano również pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej. Wywołało to różne reakcje ze strony zgromadzonych na uroczystości.

Na zakończenie uroczystości delegacje władz, środowisk kombatanckich, służb mundurowych i organizacji społecznych złożyły kwiaty i znicze pod pomnikiem Żołnierzy Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego.

 

3
0
oceń tekst 3 głosów 100%

Zdjęcia ilość zdjęć 56