› bieżące
09:12 / 02.08.2017

Elblążanin skarży się na sąsiada, który palił… opony

Elblążanin skarży się na sąsiada, który palił… opony

fot. czysteogrzewanie.pl

Elblążanie, zwłaszcza ci mieszkający na obrzeżach miasta skarżą się na sąsiadów spalających w piecach (choć nie tylko) śmieci. Szczególnie drastyczny przypadek opisał nam Czytelnik, którego dom znajduje się na jednej z ulic w okolicach Bażantarni.

Zimą, ale i na wiosną jeden z moich sąsiadów pali bardzo często plastik. Dwa razy zdarzyło się, że palił opony. Smród był taki, że dosłownie nie było czym oddychać. Człowiek dusił się w swoim własnym ogrodzie – opowiada pan Łukasz, 56-letni elblążanin.

Mimo że wydarzenie było skandaliczne, nasz Czytelnik nie zdecydował się zawiadomić policję ani straż miejską. Dlaczego?

Mam kilku sąsiadów. Nie byłem pewien, który z nich palił te toksyczne śmieci. Mogłoby być także i tak, że dym doszedł na moją ulicę z bardziej odległego miejsca – na przykład z sąsiedniej ulicy. Po nocy, a odpady ten ktoś zawsze pali nocą, nie chciało mi się szukać domu, w którym mieszka – stwierdza nasz rozmówca, przyznając zarazem: Nie chciałem także mieć kłopotów.

Podobnych oporów (obaw?) nie mieli sąsiedzi mieszkańca Krakowa, który wiosną tego roku ogrzewał swoje mieszkanie paląc w piecu centralnego ogrzewania… płyty meblowe. Za ten karygodny występek małopolski sąd wymierzył mu kilka dni temu maksymalną karę finansową przewidzianą za palenie śmieci – 5 tysięcy złotych. Mężczyzna musi także zapłacić koszty sądowe - 550 zł.

Krakowianin wpadł, gdyż jego sąsiedzi złożyli doniesienie do straży miejskiej. Zgodnie z prawem, kontroler z SM ma prawo wejść do budynku i pobrać próbkę popiołu do badania. Kontrola może dotyczyć zarówno domów prywatnych, jak i zakładów (w tych kontrola może odbyć się o dowolnej porze, również w nocy). Jeżeli właściciel posesji nie wyrazi zgody na wejście straży miejskiej, zostaje wezwana policja. Trzeba tu zaznaczyć, że za utrudnianie pracy kontrolerowi może grozić nawet 3-letnie więzienie.

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%