› bieżące
09:34 / 10.01.2012

Honda EV-Ster - eco na sportowo?

Honda EV-Ster - eco na sportowo?

Z dobrodziejstw samochodów elektrycznych korzystają na razie głównie ekolodzy. Charakterystyka silnika elektrycznego jest jednak bardzo dobra, co spożytkowała między innymi Tesla, budując model Roadster. W ślad za Amerykanami poszli Japończycy. Honda niedawno zaprezentowała EV-Stera.

Na tegorocznym salonie samochodowym w Tokio na początku grudnia japoński producent przedstawił elektrycznego roadstera o sportowym zacięciu. Jako jedna z niewielu firm Honda postanowiła przełamać stereotyp nudnego auta elektrycznego. Już sama sylwetka EV-Stera jest dynamiczna i przypomina hybrydę modeli Civic oraz CR-Z po amputacji dachu. Small Sport EV Concept – tak nazywa Honda tę klasę samochodów – ma dawać przede wszystkim frajdę z jazdy.

Sportowy roadster zapewni taką samą przyjemność prowadzenia dzięki szerokiej gamie ustawień do personalizacji trybów jazdy. Znaczenie ma także niewielka masa samochodu. Nie jest ona dokładnie znana, ale EV-Ster został w dużej mierze zbudowany na bazie lekkich włókien węglowych. Dwuosobowy elektryczny roadster Hondy mierzy jedynie 1100 mm wysokości, 1500 mm szerokości oraz 3570 mm długości. Jak się to przekłada na osiągi?

Producent nie ujawnił wiele szczegółów. Wiadomo, że silnik elektryczny EV-Stera został połączony z akumulatorem litowo-jonowym o zasobie energetycznym 10 kWh. Do dyspozycji kierowcy ma być oddane ok. 78 KM, co pozwoli rozpędzić niewielkiego roadstera do prędkości ok. 160 km/h. Czas rozpędzenia go do pierwszych 100 km/h nie jest najwidoczniej powodem do dumy, bo Honda woli się chwalić 5 s potrzebnymi do osiągnięcia prędkości 60 km/h. W pełni naładowany akumulator pozwoli kierowcy na przebycie 160 km. To, niestety, niewielki dystans.

Dwa tygodnie po prezentacji koncepcyjnego modelu EV-Ster dyrektor generalny Honda Motor Company, Takanubo Ito, potwierdził w wywiadzie dla niemieckiego Auto Motor Sport, że samochód wejdzie do produkcji, ale nie do końca w takiej formie, w jakiej został zaprezentowany na salonie samochodowym w Tokio. Pod maskę wersji produkcyjnej sportowego roadstera trafi najprawdopodobniej tradycyjny silnik benzynowy. Możliwy jest również scenariusz, że do wyboru będzie wersja hybrydowa wykorzystująca napęd elektryczny.

Jak pokazuje przykład Hondy, jeszcze trochę poczekamy, zanim na drogach pojawią się elektryczne auta sportowe z prawdziwego zdarzenia, które mogłyby konkurować z rasowymi benzyniakami. Jeśli mielibyście do wyboru dwa samochody o identycznych osiągach, jeden z ekologicznym, cichym napędem elektrycznym, a drugi z silnikiem benzynowym, który byście wybrali?

smartdriver.pl

2
0
oceń tekst 2 głosów 100%