› polityka
08:30 / 13.10.2016

Konferencja Nowoczesnej: „PiS proponuje PRL bis”

Konferencja Nowoczesnej: „PiS proponuje PRL bis”

fot. Paweł Rodziewicz

Wczoraj (12 października) odbyła się konferencja, na której posłowie Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz i Mirosław Pampuch przedstawili główne punkty programu swojej partii. Padły gorzkie słowa na temat obecnie rządzących. Pojawiły się również zapewnienia, że da się naprawić to, co PiS w swojej kadencji zepsuje.

Uczestnicy konferencji mogli usłyszeć, że Nowoczesna ma swoją wizję państwa, które jest dobrze zarządzane. Państwa, które ma silnego premiera z jasno określonymi kompetencjami. Prezydenta, którego kompetencje byłyby ograniczone. Posłowie Nowoczesnej zwrócili uwagę na to, że ponadpartyjna prezydentura się nie sprawdziła. Postulowali również na wzmocnieniem roli Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.

Nowoczesna Polska, zgodnie z przedstawionymi założeniami powinna się opierać na kilku filarach. Na odwadze, odpowiedzialności, trosce. Nie jest to wizja wprowadzania zmian rewolucyjnych, tylko ewolucyjnych. Posłowie Nowoczesnej deklarują wprowadzanie zmian jakościowych, a nie burzenie istniejących struktur, które funkcjonują. Zapowiadają również, że podejmą się posprzątania bałaganu i chaosu, który pozostawi po sobie PiS.  

Posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz dość dobitnie zarzuciła prezesowi Pis tchórzostwo:

Jarosław Kaczyński kryje się za kobietą i nie jest w stanie wziąć odpowiedzialności za państwo

Na tym nie skończyła się ostra krytyka.

PiS to jest partia oszustów i kłamców. Miało być 500 zł na każde dziecko, jest na drugie. Miały być złote góry dla frankowiczów, a nie ma nic. Miało być obniżenie wieku emerytalnego. Nie ma co przywiązywać się do jakichkolwiek deklaracji ze strony PiSu

- wytykała rządzącym posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz.  

To, co obecnie próbuje tworzyć PiS to PRL bis. To jest zła zmiana. To jest zmiana chaosu, która destabilizuje życie społeczeństwa. Długo można opowiadać o działalności PiS, która destabilizuje Polskę

- dodał poseł Mirosław Pampuch. 


Była mowa o planowanej reformie szkolnictwa. Przedstawiciele Nowoczesnej zgodnie stwierdzili, że Prawo i Sprawiedliwość wprowadza chaos w sektorze edukacji.

Wielu nauczycieli na skutek nowych regulacji straci pracę. Podczas, gdy jedyną osobą, która powinna ją stracić, to pani minister Zalewska. Najbardziej obawiam się tego, że szkoły staną się miejscem politycznej indoktrynacji. Zmiana szyldów gimnazjów na szkoły podstawowe może wprowadzić więcej szkód, niż pożytku. Może to być kolejny sposób na obsadzenie stanowisk kolejnymi Misiewiczami. Na dodatek jest to bardzo kosztowna reforma, a pieniądze przeznaczone na jej realizację, mogłyby zostać lepiej wykorzystane

- mówiła posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Nowoczesna postuluje dwukadencyjność posłów oraz organów wykonawczych samorządu terytorialnego i wydłużenie kadencji samorządowców do lat pięciu. Dodatkowo, likwidację urzędu wojewody i przekazanie jego kompetencji jednostkom samorządu terytorialnego.

To jest dostateczny okres czasu na to, żeby sprawdzić się jako włodarz, a także zapobiega tworzeniu się niepotrzebnych i szkodliwych układów

- mówił poseł Mirosław Pampuch.

Nowoczesna stawia na decentralizację, ostro przy tym krytykując wybitnie centralizujące zapędy rządzących.

Posłowie Niezależnej stwierdzili, że Nowoczesna jest jedną z nielicznych partii, która wychodzi do mieszkańców naszego regionu nie tylko wtedy kiedy zabiega o głosy, ale na bieżąco pyta się obywateli o ich potrzeby. 

Czekaliśmy na program ogólnopolski, aby na jego bazie stworzyć program lokalny dla Elbląga. Skupiliśmy się na identyfikacji potrzeb naszego regionu. Jesteśmy otwarci na dialog z mieszkańcami oraz sugestie z różnych środowisk. Podstawowym problemem jest emigracja młodzieży z Elbląga, która wyjeżdża i nie chce wracać. Problemem jest bezrobocie, do którego zwalczania kluczem jest wspieranie przedsiębiorczości

– informował Arkadiusz Chrościcki, przewodniczący koła Nowoczesnej w Elblągu

Była także mowa o przywróceniu Małego Ruchu Granicznego.

Nie ma żadnego logicznego wytłumaczenia, dlaczego władze Polski podjęły decyzję o zamknięciu Małego Ruchu Granicznego. Powód może być jeden – rusofobia.  W związku z irracjonalnością tej decyzji, trudno przewidzieć czy i kiedy MRG zostanie przywrócony

- mówił poseł Mirosław Pampuch.

Krytyce poddany został również pomysł zniesienia handlu w niedzielę.

My uważamy, że powinno być jak najwięcej wolności, zarówno gospodarczej, jak i osobistej. Niech nikt nie mówi naszym obywatelom co mają robić w niedzielę

- mówił poseł Mirosław Pampuch.

W sprawach światopoglądowych posłowie deklarują dużą otwartość.

Szanujemy religię, ale powinna być ona podstawą do podejmowania indywidualnych decyzji, a nie stanowić pretekst do narzucania światopoglądu całemu społeczeństwu

- dodała posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Na gruncie stosunków międzynarodowych posłowie Nowoczesnej również wytykali liczne błędy przedstawicieli obecnej władzy. Najbardziej krytykowana była postawa zamknięta, która prowadzić może do obniżenia znaczenia Polski na arenie międzynarodowej.

Polska powinna być otwarta. Widzimy Polskę, jako silny kraj w Unii Europejskiej. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, kiedy kluczowe decyzje w Unii będą zapadały bez naszego udziału. Bardzo ważne jest rozwijanie naszej współpracy w ramach NATO. Obecnie spada pozycja Polski na arenie międzynarodowej. Mocna pozycja jest gwarantem bezpieczeństwa i stabilności gospodarczej

- mówiła posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz.  

Poruszony został również temat powstającej struktury Obrony Terytorialnej. Posłowie Nowoczesnej bardzo krytycznie odnoszą się do sposobu realizowania tego projektu.

Założenia dotyczące funkcjonowania Obrony Terytorialnej są bardzo niepokojące. Można sobie wyobrazić, że te jednostki mogą posłużyć np. do tłumienia zamieszek. To może stanowić istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego

- mówił poseł Mirosław Pampuch.

Najbliższe wybory samorządowe za dwa lata. Wtedy dopiero okaże się, jak program Nowoczesnej oceniają wyborcy.

 

2
0
oceń tekst 2 głosów 100%