Maria Kosecka: nie korzystam ani ze służbowego adresu e-mail, ani służbowego laptopa
fot. Konrad Kosacz
Urząd Miejski dotrzymał obietnicy – radni ujednolicili adresy skrzynek e-mail. Z tej możliwości nie skorzystała m.in. Maria Kosecka. Zapytaliśmy radną o powód takiej decyzji. Dziś poznaliśmy odpowiedź.
Przypomnijmy: radni do komunikacji z mieszkańcami używali dotychczas najczęściej skrzynek prywatnych. Niektórzy z nich zdecydowali się na udostępnienie adresów firm, w których pracują na co dzień. Było więc podejrzenie, że e-mail zanim dotrze do zainteresowanego, zostanie przeczytany także przez innych pracowników. Po naszym artykule UM zareagował. Udostępnił radnym możliwość ujednolicenia adresów. Nie wszyscy jednak skorzystali z tej opcji. Jedną z takich osób była Maria Kosecka, którą zapytaliśmy o powód takiej decyzji.
Radna tłumaczy, że zarówno adres, jak i numer telefonu są publicznie udostępnione już od wielu lat. Nowy adres e-mail wprowadziłby niepotrzebny zamęt.
Ponieważ z tych środków komunikacji korzysta bardzo wiele osób (otrzymuję dziennie kilkanaście wiadomości i połączeń telefonicznych) nie widzę potrzeby wprowadzania nowego adresu email, spowodowałoby to tylko zbędny zamęt. Myślę, że ilość kontaktów świadczy o dobrej pozycji tych środków kontaktu bezpośredniego w środowisku lokalnym i stanowi o ich olbrzymiej wartości.
I dodaje:
Jest to proces który budowałam przez wiele lat i nieodpowiedzialnością byłoby teraz wprowadzać nowy adres który mógłby zakłócić moje kontakty z mieszkańcami, mediami, instytucjami itp.
Maria Kosecka ponadto zaznacza, że z oferty urzędu na urządzenia elektroniczne (laptopy bądź tablety) również nie skorzystała.
W swojej działalności samorządowej korzystam od lat z prywatnych urządzeń i również w przypadku oferty z urzędu otrzymania laptopa odmówiłam, bowiem posiadam prywatny i nie chciałam narażać budżetu miasta na dodatkowe koszty.
Powiązane artykuły
Ujednolicone adresy e-mail elbląskich radnych
09.07.2015 komentarzy 2
Minął miesiąc od momentu, kiedy na naszych łamach ukazał się artykuł traktujący o „fantazyjnych adresach e-mail elbląskich radnych”. Zapytaliśmy...