› bieżące
19:29 / 06.06.2012

Mieszkanie, dom czy ziemia - czyli jak zarobić na nieruchomościach?

Mieszkanie, dom czy ziemia - czyli jak zarobić na nieruchomościach?

Giełda przynosi straty, a lokaty bankowe – marny procent, który nie pokrywa nawet inflacji. Co zatem może okazać się zyskowne? Okazuje się, że Polacy wciąż wskazują nieruchomości jako jedną z najlepszych inwestycji.

Z ankiety przeprowadzonej dla Wealth Solutions wynika, że nieruchomości są wskazywane wśród najbardziej zyskownych inwestycji.
 
– Respondenci poproszeni o podanie aktywów, które w ciągu najbliższych pięciu lat przyniosą najwyższą stopę zwrotu, wskazali na pierwszym miejscu akcje, na drugim złoto, a na trzecim… nieruchomości – mówi Piotr Suchodolski z Wealth Solutions. – Rzeczywiście rynek nieruchomości nadal może zaoferować spore stopy zwrotu, ale nie każdemu i nie wszędzie takie same – dodaje.
 
Mieszkania tanieją, ale...
 
Mieszkania, które do 2008 r. – czyli podczas gwałtownego boomu na rynku – oferowały swoim właścicielom wysokie zyski, dziś tanieją, nawet o 10 procent rocznie. – Jeśli jeszcze kilka lat temu wystarczyło nabyć mieszkanie w większym mieście i cieszyć ze wzrostu jego wartości, właściwie nic z nim nie robiąc, to aktualnie trzeba dobrze przemyśleć zakup i późniejsze działania – komentuje Piotr Suchodolski. – Obecnie zyski czerpać można z najmu dobrze wybranego mieszkania. Najpopularniejsze są lokale dwupokojowe o powierzchni ok. 50 m kw. Na takie mieszkania najłatwiej można pozyskać najemcę i je później sprzedać – dodaje.
 
Jednak nie tylko wielkość jest ważna. Warto zwracać uwagę również na takie czynniki, jak bliskość terenów zielonych i infrastruktury oświatowej czy komunikacja z centrum miasta, ale także na kondygnację. Najwyższe piętra zapewniają najlepszy dostęp światła i powietrza, a często też większe poczucie prywatności i przestrzeni oraz lepsze widoki. Takie mieszkania cieszą się po prostu lepszym wzięciem. Atrakcyjność nieruchomości zwiększyć można przez odmalowanie ścian na jasny kolor oraz drobne naprawy, takie jak sprawdzenie przymocowania wszystkich klamek, kranów czy kontaktów. Mało opłacalne może się okazać natomiast dokonywanie większych, kosztownych remontów.
 
Ile zarobisz na wynajmie?
 
– Jeśli chcemy obliczyć faktyczną rentowność wynajmu, musimy uwzględnić koszty transakcyjne ponoszone przy zakupie, podatek i czynsz, który będziemy płacić jako właściciel – wyjaśnia Piotr Suchodolski. – Wiadomo też, że mieszkanie nie będzie wynajęte non stop – kilkumiesięczne przerwy są nieuniknione. Należy też założyć, że po 3-4 latach wynajmowania konieczny będzie remont, by nieruchomość korzystnie sprzedać. Z drugiej strony, przy odrobinie optymizmu, można pokusić się o założenie kilkuprocentowego wzrostu wartości mieszkania. Wynajmując przez 5 lat mieszkanie w Warszawie, powinniśmy zarobić ok. 6 proc. w skali roku.
 
Od domu lepsza ziemia
 
Według danych GUS inwestorzy indywidualni, którzy budują domy jednorodzinne, obecnie oddają więcej domów niż deweloperzy mieszkań – 57,8 proc. oddawanych lokali mieszkalnych to obecnie właśnie ich zasługa. Pod te inwestycje potrzebują ziemi.
 
Jednak podobnie jak w przypadku mieszkania czy domu, tak i przy inwestycji w ziemię nie wystarczy tylko dokonać zakupu i czekać na wzrost wartości. Ta z pewnością nastąpi, ale w dłuższej perspektywie. Co w takim razie należy zrobić, by osiągnąć wyższą stopę zwrotu? Można rozważyć zakup gruntu rolnego na terenach podmiejskich oraz jego przekształcenie, podział i uzbrojenie.
 
– Dzięki ogromnej dysproporcji w cenach gruntów rolnych i budowlanych można liczyć na stopy zwrotu wysokości kilkudziesięciu procent rocznie przy pięcioletnim horyzoncie inwestycyjnym – wyjaśnia Hubert Telecki z Wealth Solutions – Inwestycje Ziemskie.
Jednak takie rozwiązanie wymaga większej wiedzy i doświadczenia niż inwestycje na rynku mieszkaniowym. Warto np. inwestować w kilka działek jednocześnie.
 
źródło: mieszkam.gratka.pl
1
0
oceń tekst 1 głosów 100%