› biznes
07:30 / 10.02.2016

Olsztyn i Elbląg walczą o inwestorów z sektora usług wspólnych

Olsztyn i Elbląg walczą o inwestorów z sektora usług wspólnych

fot. nadesłane

Coraz popularniejsze staje się powierzanie wybranych procesów biznesowych firmom zewnętrznym. Podobnie jest na Warmii i Mazurach, gdzie coraz prężniej rozwija się sektor usług biznesowych. Prym w walce o inwestorów z tej branży wiodą dwa największe miasta regionu - Olsztyn i Elbląg. O zaletach inwestowania na Warmii i Mazurach mówią jednym głosem przedstawiciele samorządu województwa, Olsztyna i Elbląga, ze wsparciem fundacji Pro Progressio, od lat działającej w branży BPO. Po dwóch spotkaniach w Warszawie, kolejne odbyło się 9 lutego w Gdańsku. Wzięli w nim udział przedstawiciele firm z branży BPO/SSC, R&D i call center, pracownicy firm consultingowych oraz dziennikarze.

– Na Warmii i Mazurach warto nie tylko wypoczywać, ale i prowadzić biznes, o czym świadczy obecność u nas międzynarodowych marek – przekonywał podczas spotkania Piotr Burczyk, zastępca dyrektora Departamentu Koordynacji Promocji Urzędu Marszałkowskiego. – Nasz region zmienia się także pod względem infrastrukturalnym, co zawsze sprzyja inwestycjom – remontowane są kluczowe drogi, od paru tygodni działa Port Lotniczy Olsztyn-Mazury w Szymanach. To oznacza, że jesteśmy dostępni i otwarci na cały świat.

Duży wpływ na rozwój centrów usług biznesowych na Warmii i Mazurach ma obecność firm zagranicznych z innych branż, działalność inkubatorów przedsiębiorczości i technoparków, działalność stref ekonomicznych: warmińsko-mazurskiej i suwalskiej, oraz otwartość przedstawicieli instytucji publicznych wobec inwestorów. Dwa największe miasta Warmii i Mazur mają do zaoferowania także nowoczesne powierzchnie biurowe czy konkurencyjny w stosunku do aglomeracji rynek płac. Przedsiębiorcy mogą również liczyć na ułatwienia administracyjne czy profesjonalne usługi doradcze, nie brakuje ponadto wykształconych absolwentów szkół wyższych, które przystosowują swoją ofertę do potrzeb rynku i oczekiwań inwestorów.

– Atutami Olsztyna są z pewnością ambitna młodzież o wysokich kwalifikacjach zawodowych, konkurencyjność w prowadzeniu biznesu oraz pozytywne doświadczenia firm, które już u nas zainwestowały – powiedział Piotr Grzymowicz, prezydent miasta. – Dysponujemy także powierzchnią biurową – w Olsztynie jest to ponad 40 tys. m kw., głównie w klasie B/B+. Cena za wynajem metra kwadratowego waha się od 9 do 11 euro.

Dobrą lokalizacją, w pobliżu ekspresowej „siódemki” oraz obwodu kaliningradzkiego, chwalił się natomiast Elbląg.

– Mamy też potencjał ludzki i atrakcyjne tereny, które oferujemy przedsiębiorcom. W najbliższym czasie czekają na nas kolejne rozmowy związane z przekopem Mierzei Wiślanej – powiedział Witold Wróblewski, prezydent Elbląga.

Samorządowcy podkreślali także atrakcyjność samego regionu, w tym doskonałe warunki do rekreacji i wypoczynku wśród lasów i jezior. Obecnie w centrach usług dla biznesu w Olsztynie i Elblągu zatrudnione są blisko 2 tys. osób – to głównie pracownicy takich firm, jak Regionalne Centrum Rozliczeniowe Citi Group, Transcom, Orange w Olsztynie oraz Best SA, FLSmidth, Siemens sp. z o.o. w Elblągu. 

– Sektor BPO funkcjonuje w Polsce od blisko 20 lat. Wcześniej był obecny w największych miastach, ale od 2006 roku rozwija się także w mniejszych miejscowościach – twierdzi Wiktor Doktór, prezes fundacji Pro Progressio. – Warto walczyć o każdego inwestora, nawet tego mniejszego. Najtrudniej jest przekonać do siebie pierwszą firmę, potem jest już zdecydowanie łatwiej.

 

1
0
oceń tekst 1 głosów 100%