› sport
13:00 / 03.02.2017

Piłkarze Meble Wójcik wracają do gry. Na pierwszy ogień Puchar Polski (+wideo)

Piłkarze Meble Wójcik wracają do gry. Na pierwszy ogień Puchar Polski (+wideo)

fot. archiwum elblag.net

Po żmudnych przygotowaniach w przerwie zimowej do walki o punkty wracają szczypiorniści Meble Wójcik Elbląg. Podopieczni Jacka Będzikowskiego mają przed sobą najintensywniejszy okres w sezonie. Tylko w lutym rozegrają 5 spotkań o stawkę, ku uciesze kibiców w naszym mieście, wszystkie we własnej hali. Na przetarcie przed startem Superligi do Elbląga przyjedzie drużyna Azoty Puławy, która zmierzy się z Meblarzami o ćwierćfinał Pucharu Polski. Mecz odbędzie się już jutro w Hali Sportowo-Widowiskowej o godzinie 17:00.

Pierwszy mecz o stawkę w 2017 roku elblążanie rozegrali już 21 stycznia. Wtedy też w Gdyni pokonali lidera na zapleczu Superligi zespół Spójni 27 do 24. To dało im przepustkę do kolejnej fazy, w której już czekały Azoty Puławy. Ekipa brązowych medalistów poprzedniego sezonu z każdym sezonem zbliża się do 2 najlepszych drużyn w kraju i z pewnością rzuci wszystkie swoje siły na spotkanie w Elblągu. Dla naszych zawodników to będzie ostatni sprawdzian przed zmaganiami ligowymi.

- Wypadły nam sparingi. Pierwszy ze względu na sytuację kadrową naszego przeciwnika, który poprosił o odwołanie go, a drugi ze względu na mecz pucharowy drużyny z Olsztyna. Ale ok, tak mieliśmy zaplanowane, nie udało się, dlatego ten mecz z Puławami pucharowy możemy potraktować jako ostatni taki test przed ligą. Wprawdzie 4 dni przed rozpoczęciem sezonu, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - tłumaczył trener Jacek Będzikowski. - Nie mamy szans na występ w finale, bo ten finał jest zarezerwowany na 2 drużyn. Ewentualnie drużyna z Puław ma jakąś chrapkę na to, żeby pokrzyżować faworytom te plany. Dla nas najważniejsza jest liga, żeby tam zdobyć więcej punktów niż w rundzie jesiennej.

W drużynie panuje dobra atmosfera, ale wiadomo już, że w meczu z Azotami nie wystąpią wszyscy gracze. Zabraknie na pewno Kamila Netza oraz Jakuba Malczewskiego, którzy ten sezon mają już za sobą z powodu przewlekłych kontuzji, nie wystąpi Michał Tórz, który niedługo przejdzie zabieg artroskopii kolana, Paweł Adamczak nadal potrzebuje nieco czasu, aby wrócić do pełnej sprawności (choć już trenował z zespołem), Daniel Żółtak narzeka na uraz stopy, a Marcin Szopa złamał palec prawej dłoni i jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania.

- Tak naprawdę nasza sytuacja kadrowa jest ciężka, bo mamy 11 czy 12 zdrowych zawodników z 3 bramkarzami i na pewno trudno byłoby nam grać, ale przyjeżdża drużyna, która jest 3 siłą w Polsce i ma aspiracje, żeby być drugą albo pierwszą nawet. Teoretycznie na papierze jest to drużyna silniejsza od nas, co nie znaczy, że nie chcemy przede wszystkim zagrać dobrego meczu, który umożliwi nam kolejny krok do przodu. To jest zaplanowane w ten sposób, żeby ta drużyna rozwijała i jak popatrzymy, jak graliśmy we wrześniu tamtego roku, a jak gramy teraz, to widać ten rozwój i ten krok do przodu, pomimo naszej skomplikowanej sytuacji kadrowej, bo pewnie byłoby to jeszcze lepiej, gdybyśmy mieli całą 17 do dyspozycji, a nie 11 ludzi - wyjaśniał szkoleniowiec Meblarzy.

Mimo wszystko działacze klubu nie wykonywali nerwowych ruchów kadrowych, aby na czas wielu absencji załatać dziury w składzie.

- Trudno znaleźć kogoś, kto mógłby nam pomóc na zasadzie wypożyczenia. Musielibyśmy szukać w niższych ligach, ale nie wiem, czy to ma jakiś sens. Nasza sytuacja jest, jaka jest. Myśleliśmy, że wyliżemy te rany przez przerwę świąteczną, ale jedynie Mikołaj Kupiec doszedł do pełnej dyspozycji i Damian Malandy. Na Pawła Adamczaka potrzebujemy jeszcze 2 tygodni, Daniel Żółtak boryka się cały czas z kontuzją stopy i tak naprawdę szybciej można by było powiedzieć, którzy zawodnicy są zdrowi, niż kontuzjowani. [...] Trzeba pamiętać, że to jest drużyna beniaminka. Inaczej się gra w I lidze, a inaczej w Superlidze. Tutaj te obciążenia są większe. Moi chłopcy musieli się trochę do tego przyzwyczaić, ale ok. Szczególnie przez ten program spotkań, gdzie czekało nas wyjazdy, podróże, czas w autobusie. To też na pewno nałożyło się na to, że trudno im się było od razu regenerować, co sprzyjało po prostu kontuzjom - dodawał Jacek Będzikowski.

Przed drużyną najbliższe spotkanie pucharowe, a następnie aż 4 mecze o ligowe punkty (wszystkie w Elblągu). Najpierw gospodarze podejmą Stal Mielec (8.02), następnie Gwardię Opole (11.02 - transmisja w Canal+), Górnik Zabrze (17.02) oraz KPR Legionowo (24.02).

- Nie zastanawiam się nad 2, 3, 4 meczem, ale nad pierwszym meczem i to ten mecz chcemy wygrać - mówił trener Wójcika. - Po pierwszym będziemy się zastanawiać nad kolejnym i też będziemy go chcieli wygrać. Musimy też pozostać na ziemi i być realistami. Niektóre drużyny są kadrowo i sportowo lepsze od nas, co nie znaczy, że tutaj u nas w Elblągu którejś drużynie grało się łatwo. Z Kwidzynem przegraliśmy dwoma bramkami, Puławami pięcioma, Kielcami sześcioma, a Płockiem pięcioma, gdzie w 52 minucie był jeszcze remis. Później się posypało dopiero troszeczkę. Nastąpiły 4 nasze wyjazdy, po których morale nieco spadło i teraz chcemy zacząć od zwycięstwa, żeby ponownie wzrosło.

Trener zespołu widzi dużo większą jakość w grze swoich podopiecznych, ale ma również świadomość, że wiele jest jeszcze do poprawy. Pierwsza runda udowodniła, że jego drużyna może podjąć walkę z lepszymi i bardziej doświadczonymi ekipami Superligi.

- To jest właśnie grzech młodości. Brak doświadczenia. Czasami jest sztuką grać słabo i wygrać mecz, a nie grać dobrze i przegrać mecz. Nam zdarzały się fazy dobre przeplatane słabymi i miejmy nadzieję, że teraz będzie już zdecydowanie lepiej. Bardzo ważny będzie ten pierwszy mecz, żebyśmy go wygrali - podsumował trener Będzikowski.

Terminarz najbliższych spotkań Meble Wójcik Elbląg:

1/8 Pucharu Polski 04.02.2017, godz. 17:00

Meble Wójcik Elbląg - Azoty Puławy

16. kolejka 08.02.2017, godz. 18:30

Meble Wójcik Elbląg - Stal Mielec

17. kolejka 11.02.2017, godz. 19:30 - TRANSMISJA W CANAL+SPORT

Meble Wójcik Elbląg - Gwardia Opole

18. kolejka 17.02.2017, godz. 18:30

Meble Wójcik Elbląg - Górnik Zabrze

19. kolejka 24.02.2017, godz. 18:30

Meble Wójcik Elbląg - KPR Legionowo

 

2
0
oceń tekst 2 głosów 100%