› bieżące
13:31 / 09.07.2013

Plakaty wyborcze w mieście - jeszcze tylko przez miesiąc?

Plakaty wyborcze w mieście - jeszcze tylko przez miesiąc?

fot. Marcin Walędzik

Wybory na stanowisko prezydenta Elbląga rozstrzygnięte. Niewielką przewagą głosów wygrał Jerzy Wilk z Prawa i Sprawiedliwości. Na ostatniej prostej wyprzedził Elżbietę Gelert z Platformy Obywatelskiej. Teraz oboje, jak i pozostali kandydaci na urząd prezydenta lub do Rady Miasta, mają miesiąc czasu na usunięcie plakatów wyborczych.

- Jeżeli w tym czasie komitety wyborcze którejkolwiek z partii nie usuną tych plakatów, wówczas sprawa zostanie skierowana do miejskich służb porządkowych czyli Straży Miejskiej – mówi Adam Okruciński, szef Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Elblągu.

Jeżeli zgodnie z ordynacją wyborczą w ciągu miesiąca zakończenia wyborów nie znikną z publicznych i ogólnodostępnych miejsc plakaty wyborczego danego kandydata, wówczas Straż Miejska za to opóźnienie będące wykroczeniem, ma prawo wystawić mandat w wysokości 500 zł lub skierować sprawę do sądu.

W tym drugim przypadku może pojawić się problem, bowiem wówczas trzeba skierować pozew przeciwko konkretnej osobie, która te plakaty wywiesiła. Tej informacji już komitety wyborcze nie posiadają lub nie chcą ujawniać. Najpierw jednak zazwyczaj taki komitet otrzymuje od Straży Miejskiej telefoniczne powiadomienie o konieczności natychmiastowego usunięcia plakatu. To zazwyczaj pomaga.

Jak będzie w tym roku? Czy któryś z komitetów nie zdąży z uprzątnięciem swoich plakatów wyborczych? Zobaczymy już za niecały miesiąc. Tymczasem przedstawiamy małą galerię zdjęć ilustrującą pozostałości po ostatnich wyborach.

3
0
oceń tekst 3 głosów 100%

Zdjęcia ilość zdjęć 8