› bieżące
19:00 / 04.02.2015

Rolnicy wychodzą na ulicę

Rolnicy wychodzą na ulicę

fot. Youtube

Szykuje się pikieta pod Urzędem Wojewódzkim w Olsztynie i blokady dróg. Taką metodę na władze, mają rolnicy z naszego województwa. Premier Kopacz mówi: „nie będzie drugiej Samoobrony”.

Po strajkujących górnikach przyszedł czas na rolników. Blokadami dróg i pikietami pod Urzędem Wojewódzkim chcą odzyskać odszkodowania spowodowane przez dziki. Bulwersującą rolników sprawą są też spadki cen mleka. Leszek Sargalski (Związek Zawodowy Samoobrona) mówi, że ceny trzody chlewnej spadły, a mimo to zakłady sprowadzają mięso zza granicy.

Lider z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, wytyka premier Kopacz, że chętniej pomaga Ukrainie, proponując kredyt w wysokości 100 milionów euro, jednocześnie nie mając ośmiu milionów złotych na odszkodowania dla rolników. Rolnicy z OPZZ jasno mówią o blokadach dróg i paraliżu Warszawy. Odnosząc się do naszego terenu, strajkować chcą rolnicy z okolic Olsztyna, lecz potwierdzają, że są w kontakcie z regionalnymi miastami m.in. Elblągiem, Braniewem, itd.

Daty i miejsca blokad dróg są ustalane przez protestujących. Wiadomo jednak o paraliżu drogi w okolicach Nowego Miasta Lubawskiego w przyszły wtorek.

8
15
oceń tekst 23 głosów 35%