› bieżące
15:29 / 18.01.2022

“Rzeczywiste - Nierzeczywiste”. Wernisaż wystawy Ady Kamińskiej „Światowidzie"

“Rzeczywiste - Nierzeczywiste”. Wernisaż wystawy Ady Kamińskiej „Światowidzie

fot. Nadesłane

9 lutego 2022 o godzinie 18:00 w Galerii Nobilis, w Centrum Spotkań Europejskich “Światowid” w Elblągu, odbędzie się wernisaż wystawy Ady Kamińskiej pod tytułem “Rzeczywiste - Nierzeczywiste”. Wystawa potrwa od 9 lutego do 15 marca 2022. Wstęp wolny. 

Rzeczywiste - Nierzeczywiste Kontrast czy harmonia? Przeciwieństwo, czy wzajemne przenikanie? Dualizm świata realnego i abstrakcyjnego stanowi motyw przewodni tej opowieści. Gdzie kończy się jeden, a zaczyna drugi? Czy granica pomiędzy nimi jest sztywna, czy elastyczna? A może transparentna, płynna, umowna? Może przebywając w jednym możemy obserwować drugi, czerpać z niego. Odpoczywać w nim, inspirować się nim. Nie tracąc poczucia rzeczywistości wzbogacać ją i poszerzać. Robimy to codziennie, praktykujemy wędrówki pomiędzy rzeczywistym a nierzeczywistym – nawet myśl nie jest niczym wymiernym, nie da się umiejscowić w przestrzeni, a jest początkiem konkretu.

Język jest abstrakcją, nazywaniem przedmiotu, nie samym przedmiotem. Słowo ,,pies” nie szczeka i nie merda ogonem, a jednak każdy słysząc je odtwarza w umyśle obraz psa, sobie tylko właściwy. Obraz namalowany przez artystę zawsze jest rzeczywisty. Jest przedmiotem, posiada właściwości fizyczne. Jednak temat już taki nie jest, i odwołuje się do wyobraźni widza nawet gdy przedstawia przedmiot z fotograficzną dokładnością.

Wystawa Ady Kamińskiej „Rzeczywiste - Nierzeczywiste” dzieli się na dwa bieguny tematyczne. Pierwszy odnosi się do świata natury, drugi zdecydowanie od niej odchodzi. W obydwu przypadkach forma mówi więcej niż narracja. Spróbujmy więc określić różnice formalne i zastanówmy się nad ich znaczeniem.

Różnica skali. Jest widoczna na pierwszy rzut oka. Pejzaże to płótna o jednakowym formacie. Wydają się niewielkie. Ciekawe, bo obiektywnie wcale takie nie są. Jednak w zestawieniu z olbrzymimi płachtami abstrakcji sprawiają wrażenie drobnych, kruchych, mniej ważnych. To cenny komunikat, określenie hierarchii wartości. Świat zobaczony jest mniej istotny niż wykreowany. Obserwujemy go na kartkach szkicownika, kadrach fotografii, w oknach pociągu. Obraz na nich uchwycony jest jeszcze surowy, nieprzetworzony.

Różnica proporcji i kompozycji. Proporcje pejzaży są ujednolicone, kompozycje poziome. Do takiego spojrzenia na przestrzeń przywykliśmy, oglądając płótna dawnych mistrzów, ekran telewizora, monitor komputera. Jest ergonomiczne, lecz także sprawia, że obraz nie przyciąga uwagi. Podobnie jak kompozycja horyzontalna - najmniej atrakcyjna i najbardziej statyczna ze wszystkich. Tymczasem abstrakcje wznoszą się w górę i rozciągają wszerz, zaskakując nietypowymi proporcjami i dynamiczną, otwartą kompozycją. To inne spojrzenie, inny kadr i nowa jakość.

Różnica tonacji. Pejzaże utrzymane są w neutralnych odcieniach, raczej chłodnych, zgaszonych. Brakuje mocniejszych akcentów. Tej celowej nijakości przeciwstawiona jest eksplozja barw na płótnach abstrakcyjnych. Pojawiają się też mocne dominanty.

Różnica tempa. W przypadku pejzaży jest powolne, analogowe. Częściowo wynika to z formatu. Nie ma miejsca na rozmach. Gest ręki zostaje zatrzymany, ograniczony. Tworzy to atmosferę spokoju ale i obojętności, braku zaangażowania. Tempo powstawania abstrakcji jest znacznie szybsze, dynamiczne, plamy barw kładzione są swobodnie, z rozmachem, gesty szerokie. Miejsce wahania zastępuje śmiała decyzja.

Różnica ekspresji. Pejzaże pełnią tu rolę zdecydowanie podrzędną. Ich głos jest cichy, delikatny. Został stłumiony, aby abstrakcje mogły zagrać mocniej.

Różnica przestrzeni. Ciekawe, lecz w krajobrazach odczucie przestrzeni jest znikome. Oszczędność środków malarskich czyni je płaskimi w odbiorze. Abstrakcje zaskakują bogactwem głębi wynikającym z zastosowanych kontrastów i poszukiwań kolorystycznych, budowania przestrzeni za pomocą środków czysto malarskich (przecieranie, ukrywanie warstw pod kolejnymi etc.) Podsumowując, tytuł nadany wystawie nabiera nowego, przewrotnego znaczenia. Nic już nie jest tym, czym się wydaje. Sublimacja rzeczywistości okazuje się być bardziej realna niż jej odwzorowanie. Przemawia za tym intensywność przekazu. Siła ekspresji, odwaga decyzji, zawrotne tempo, głębia, rytm - jednym słowem czysta, nieskrępowana radość tworzenia - przeciwstawiają się zwykłości, nijakości, banałowi tak, jak życie przeciwstawia się śmierci.

Tekst: Agnieszka Albrecht

Ada Kamińska. Ukończyła dyplom z malarstwa na ASP w Toruniu oraz studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim. Dobrze czuje się w dużych formatach i abstrakcyjnych kompozycjach monochromatycznych, w których ujawnia się jej wrażliwość na kolor, formę i przestrzeń tak obecną w jej obrazach.

Ostatnie wystawy: • 2018 - Elbląg Plastyczny, wystawa indywidualna, Centrum Sztuki Galeria EL, Elbląg, Polska • 2018 – Konkubinat form, Ada Kamińska & Łukasz Płonka, Galeria Nova, Malbork, Polska • 2019 - Galeria Jednego Obrazu, prezentacja indywidualna, Centrum Sztuki Galeria EL, Polska • 2019 - Trzy kolory, wystawa zbiorowa, Malbork, Polska • 2019 – Wystawa zbiorowa, Salon Sztuki, Zurich, Szwajcaria • 2019 – Wystawa zbiorowa, Art Shopping-Luwr, Paryż, Francja • 2020 – “ułamki.krawędź wewnętrzna”, wystawa indywidualna, Centrum Sztuki Galeria EL, Elbląg, Polska.

1
0
oceń tekst 1 głosów 100%