› sport
06:14 / 11.01.2013

Sportowe podsumowanie roku 2012: Część II - Sport indywiudalny, amatorski i inwestycje

Sportowe podsumowanie roku 2012: Część II - Sport indywiudalny, amatorski i inwestycje

fot. Paweł Kotarski

Sportowcy indywidualni mają dużo większy problem, aby osiągnąć prestiżowy sukces, może dlatego w Elblągu mamy tak niewielką ilość zdolnych zawodników. Tych z międzynarodowymi sukcesami jest tylko trzech. 

Sandra Kruk – wicemistrzyni świata amatorek z Qinhuangdao, podwójna mistrzyni Polski (2011, 2012) w boksie. Zdecydowany lider w klasyfikacji sportowców indywidualnych w Elblągu. Niestety, mimo tych osiągnięć nie miała możliwości pokazać się na Igrzyskach w Londynie. Lista jej zwycięskich walk wciąż się powiększa, dlatego możemy spodziewać się jeszcze lepszych wyników. W rankingu AIBA sklasyfikowana na miejscu 2.

Marianna Biskup – lekkoatletka, z której wyników można by napisać książkę. W minionym roku na halowych MŚ weteranów zdobyła dwa złote i jeden brązowy medal, ponadto do kolekcji dołożyła złoto i srebro w ME. Startuje między innymi w skoku w dal, skoku wzwyż i w trójskoku.

Patrycja Grześkowiak - pod koniec maja ubiegłego roku została Akademicką Mistrzynią Polski w karate kumite w kategorii wagowej 68 kg, podczas Akademickich Mistrzostw Świata zajęła miejsce siódmie. W marcu na MP Seniorek wywalczyła srebro w karate kumite (68kg), a w kategorii OPEN została sklasyfikowana na miejscu trzecim. Na arenach międzynarodowych elblążanka też radziła sobie dobrze, notując wyniki w pierwszej piątce edycji Pucharu Świata.

Sport amatorski:
Rok 2012 na pewno był bardzo rozwojowy, jeśli chodzi o sport amatorski. Ligi: siatkarska, tenisa stołowego, czy piłki halowej są znane już od kilku lat. Rozegrana została też liga badmintona, tenisa ziemnego i koszykówki, a ilość uczestników na pewno była zadowalająca. Departament Sportu przy Urzędzie Miasta kładzie nacisk na rozwój sportu amatorskiego i rekreacji ruchowej. To samo dzieje się w sporcie młodzieżowym – najmłodsi mieli wiele okazji do wykazania się swoimi umiejętnościami sportowymi. W dziewięciu ligach zorganizowanych przez MOSiR sklasyfikowano blisko 800 osób.

Inwestycje:
Największym przedsięwzięciem, które czeka elblążan jest długo wyczekiwany stadion wielofunkcyjny przy ul. Agrykola. Oczywistym jest, że najczęściej na nowym obiekcie będzie można oglądać mecze piłki nożnej, ale sam prezydent Elbląga podkreśla, że na meczach rola stadionu się nie kończy. Arena będzie również miejscem spotkań elblążan podczas imprez masowych. Na chwilę obecną są już pozyskane środki z Unii Europejskiej na budowę, pod koniec roku podpisano umowę na inżyniera kontraktu, a rozpoczęcie prac planowane jest na początek wiosny bieżącego roku. Szacowany koszt całej inwestycji to ok. 34 mln złotych, z czego połowę dołoży Unia Europejska.

Zeszły rok jest również zakończeniem projektu „Orlik 2012”, gdzie w Elblągu z tego programu skorzystało aż siedem lokalizacji: Szkoły Podstawowe nr: 4, 6, 14, 16; Zespół Szkół nr 1; Gimnazjum nr: 2, 9. Taka ilość na pewno nie jest wystarczająca. Z drugiej strony biorąc pod uwagę ilość młodzieży, to siedem orlików powinno być wykorzystanych maksymalnie. Postawienie jednego Orlika wiąże się z kosztem ok. 1 miliona złotych.

Gimnazjum nr 9 może pochwalić się nowym, wielofunkcyjnym obiektem sportowym: salą sportową posiadającą antypoślizgową nawierzchnię, gdzie można grać w siatkówkę, piłkę halową oraz piłkę ręczną. Na zewnątrz zaś wybudowano wielofunkcyjne boisko do koszykówki, piłki nożnej i siatkówki. Poza boiskami budynek wyposażono w szatnie z natryskami, w przyszłości na terenie obiektu ma znajdować się siłownia. Cała inwestycja kosztowała niecałe 8 milinów złotych i trzeba przyznać, że obłożenie terminów jest ogromne. Do wczesnych godzin popołudniowych uczniowie szkoły korzystają z sali, a później jest ona wynajmowana, np. do rozgrywania amatorskiej ligi siatkarskiej oraz na mecze siatkarek elbląskiego Orła.

Powody do zadowolenia mają też miłośnicy rolek, deskorolki i rowerów, bo, po wielu latach starań, w październiku zapadła ostateczna decyzja o budowie skateparku przy ul. Mickiewicza. Wykonanie zadania to nieco ponad 450 tys. złotych. Planowany termin oddania parku do użytku to 20 grudnia ubiegłego roku, jednak wykonawca ma mały poślizg w terminie realizacji. Wszystko zmierza ku dobremu, więc po tak długim czasie oczekiwania kilka tygodni wydaje się być niczym.

Wnioski, jakie można wyciągnąć, patrząc tylko na suche wyniki są niezbyt optymistyczne. O ile drużynom wiedzie się całkiem dobrze, to sport indywidualny kuleje. Najbardziej smutny jest brak sportowca na poziomie olimpijskim, szansę na start w Igrzyskach miała wspomniana Sandra Kruk, ale po problemach z kategorią wagową nie mogła pojechać do Londynu. Urzędnicy odpowiedzialni za sport podkreślają, że stragecznym działaniem w sporcie elbląskim będzie wspieranie drużyn z naszego miasta. Jak na razie w drużynach narodowych elbląskich zawodników nieczęsto widać...

10
1
oceń tekst 11 głosów 91%