› sport
10:18 / 09.09.2013

STARTuje liga piłkarek ręcznych - na początek pojedynek ze Szczecinem

STARTuje liga piłkarek ręcznych - na początek pojedynek ze Szczecinem

fot. Marcin Walędzik/elblag.net

Czas zacząć kolejny sezon PGNiG Superligi w piłce ręcznej kobiet. Swój pierwszy mecz rozegra dziś elbląski Start. Zanosi się na to, że pojedynek z SPR Pogonią Baltica Szczecin będzie hitem pierwszej ligowej kolejki, ponieważ oba zespoły dokonały głośnych transferów i mają duże aspiracje włączenia się do walki o medale na koniec sezonu. Początek meczu o godzinie 18:00. Relację na żywo z hali CSB w Elblągu przeprowadzi telewizja Polsat Sport.

Na ten mecz kibice piłki ręcznej w Elblągu czekali długo. Zarówno Start, jak i Pogoń w okresie letnim poczyniły spore zmiany w swoich składach. Oba kluby liczą, że przyniesie to dużo dobrego w nowym sezonie i pozwoli na grę w dużo wyższe miejsca niż w poprzednim. Obie drużyny w letnich sparingach spisywały się bardzo dobrze. Doszło nawet do dwóch sparingów między nimi. Pierwszy na początku sierpnia w Szczecinie wygrały gospodynie 33:28. Tamten turniej wygrał jednak Start. Drugi towarzyski mecz rozegrano na turnieju w Elblągu, pod koniec sierpnia. Tutaj wygrał już Start 31:24 i także wygrał cały turniej. Los sprawił, że dziś w przeciągu nieco ponad miesiąca zmierzą się po raz trzeci.

Lato w Starcie

Do kadry Startu latem sprowadzono cztery nowe piłkarki. Dwie z nich znane są w całej Polsce i Europie. Mowa o reprezentacyjnych skrzydłowych czyli Kindze Grzyb i Katarzynie Koniuszaniec. Do tego pojawiła się także rozgrywająca Joanna Waga, 9. strzelec w lidze w poprzednim sezonie. Oprócz nich z SMS Gliwice do Elbląga wróciła młoda bramkarka Ewa Sielicka, która na turnieju o Puchar Prezydenta Elbląga dostała nagrodę dla najlepszej bramkarki. Z kilkoma zawodniczkami Start się pożegnał, odeszły dwie bramkarki - po małym zamieszaniu Dzhukeva do MKS-u Lublin oraz Kordunowska do Sambora Tczew. Nie przedłużono kontraktów z Konefał, Pesel, Woronko i Frąckiewicz. 

- Celem nowego zespołu jest awans do fazy play-off i zajęcie w sezonie zasadniczym dobrego miejsca, które pozwoli walczyć  o miejsca medalowe - tak podczas prezentacji składu dla kibiców mówił prezes Startu Paweł Jankowski. Czy to możliwe? Zdecydowanie tak. Tym bardziej, że klub dokonał jeszcze jednego wzmocnienia i chyba najważniejszego. Na ławce trenerskiej Jerzego Cieplińskiego zastąpił Antoni Parecki, asystent trenera reprezentacji Polski Kima Rassmusena. Powrócił on po ponad dwudziestoletniej pracy z Danii, gdzie prowadził tamtejsze kadry młodzieżowe i zespoły ligowe. Jego pracę widać było już w okresie przygotowawczym. Start gra bardzo mądrze w ataku, prowadzi urozmaiconą grą i co najważniejsze, przeprowadza piekielnie szybkie kontry. 

Łącznie przed ligą elbląski zespół rozegrał 9 sparingów, z których 8 wygrał. Na rozkładzie znalazł się m.in. MKS Lublin, Politechnika Koszalińska czy Vistal. Jedyna porażka, to właśnie ta z Pogonią.

Lato w Szczecinie

Pogoń Baltica także przeszła sporą przebudowę składu. Działacze rozwiązali kontrakt z Piatrovą i Natalią Kuryanovich. Z pierwszą kontrakt rozwiązano, druga poprosiła o to sama. Oprócz nich w składzie nie ma już Pasternak, Kucharskiej, Adamskiej, Sagały, Rostankowskiej, Kicińskiej, Szymczak, Gryglickiej i Naumenko-Biały. To spowodowało, że trzeba było sprowadzić nowe zawodniczki. Największym transferem było przyjście Małgorzaty Stasiak, która stanowiła do tej pory o sile MKS-u Lublin.  Sprowadzono także doświadczoną Sziwierską i młode juniorski - Nogę, Fornalik i Szulc. Dodatkowo sprowadzono skrzydłową Królikowską z Vistalu i powracającą z Niemiec Wilamowską. Jednak z powodu kontuzji dziś nie zagra. 

SPR Pogoń ma za sobą aż 13 sparingów, z których 10 wygrał. Pokonał m.in. MKS Lublin - dwukrotnie, Start Elbląg oraz niemiecki MTV 1860 Altandsberg. Odnośnie celów na nowy sezon zawodniczki wypowiadają się dość ostrożnie. Jednak patrząc na ich przedsezonowe wyniki i formę można być niemalże pewnym, że walka o brązowy medal jest tym na co na pewno ten zespół stać.

Tak więc przed nami dziś mecz bardzo wyrównanych drużyn, z których każda bardzo wierzy w swoje umiejętności i formę. Żadna z nich nie zamierza odpuścić. Zanosi się na ciekawy pojedynek pełen walki. Emocje gwarantowane. Smaczku dodaje fakt, że transmisję z tego wydarzenia na żywo pokaże stacja Polsat Sport.

Nasza redakcja serdecznie zaprasza wszystkich miłośników sportu do hali Centrum Sportowo-Biznesowego, początek spotkania dziś o godzinie 18:00. Startowi bardzo przyda się głośny doping i wsparcie kibiców. Pokażmy całej Polsce jaką moc ma nie tylko zespół piłkarek ręcznych, ale także nasze trybuny. Liczymy, że zespół prowadzony przez trenera Pareckiego pokaże taką grą jaką zaprezentował w letnich sparingach!

3
0
oceń tekst 3 głosów 100%