› bieżące
17:39 / 25.03.2024

To historyczny dzień dla Elbląga

To historyczny dzień dla Elbląga

fot. UM Elblag

Za półtora roku do Elbląga wpłyną pierwsze statki morskie – deklaruje Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury. To efekt zawartego dziś porozumienia w sprawie współpracy przy budowie ostatniego odcinka drogi wodnej z Zatoki Gdańskiej do Elbląga. Na jego mocy Rząd pogłębi ostatni odcinek toru wodnego na rzece Elbląg, zapewniając dostęp do elbląskiego portu. To wykorzystanie potencjału wybudowanego kanału przez Mierzeję Wiślaną i gwarancja rozwoju gospodarczego miasta i regionu. – Victoria! – mówi Witold Wróblewski prezydent Elbląga. 

 

- Zaczynamy nowy etap funkcjonowania portu w Elblągu. Zbudowaliśmy porozumienie między Rządem i samorządem, aby w Elblągu powstał port morski z prawdziwego zdarzenia. Port, który będzie obsługiwał statki morskie. W tym celu Ministerstwo Infrastruktury zleciło Urzędowi Morskiemu w Gdyni wykonanie szeregu czynności, tak aby powstała niezbędna infrastruktura doprowadzająca drogę wodną do Elbląga. Dzisiaj kończymy konflikt Rządu z samorządem w Elblągu. Dotychczas inwestycja polegająca na przekopie Mierzei nie miała sensu bez tego ostatniego etapu, który zapewni rozwój portu i rozwój gospodarczy tego regionu. Za półtora roku ma tu wpłynąć statek morski. To miejsce ma być funkcjonalne pod względem gospodarczym i ma służyć przedsiębiorcom. Dziękuję wszystkim, którzy zabiegali o to, aby wreszcie zakopać topór wojenny, żeby inwestycja, na którą wydano niemałe pieniądze miała realny wpływ na rozwój gospodarczy – mówił Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury, podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Elblągu. 

Aktualnie trwają prace dokumentacyjne i koncepcyjne. Finalizowane są również zmiany programu wieloletniego, aby Rząd mógł przeznaczyć środki na pogłębienie ostatniego odcinka toru wodnego, zapewniającego funkcjonalność i rozwój elbląskiemu portowi.

- Poprzedni rząd wydał już prawie 2 miliardy złotych na przekop, który jest praktycznie nieużyteczny. Ta inwestycja musi być w końcu użyteczna, dlatego podjęliśmy już działania, aby do Elbląga mogły wpływać duże statki o długości 100 metrów i zanurzeniu 4,5 metra. Trwają prace pogłębiarskie na rzece Elbląg - to jest odcinek o długości 10 km. Zostaje ostatni odcinek – od obrotnicy za most Unii Europejskiej. Urząd Morski już prowadzi prace związane z badaniem dna po to, by przeprowadzić kolejne kroki. W przyszłym tygodniu będziemy finalizować zadania związane z zarządzeniem dyrektora, który uzna tę drogę za infrastrukturę dostępową do portu. Następnie zmienimy program, który pozwoli na zabezpieczenie środków finansowych na pogłębienie tego niespełna kilometrowego odcinka toru wodnego. Według naszych szacunków będzie to kosztowało około 30-35 mln złotych. Chcemy zapewnić te środki, aby na przełomie bieżącego i przyszłego roku prace pogłębiarskie na ostatnim odcinku mogły być realizowane. I chcemy powiedzieć jasno - nie będziemy samorządu szantażować, tak jak robił to poprzedni Rząd, który mówił: „Zrobimy tę inwestycję, kiedy oddacie w nasze ręce port”.  My będziemy dla siebie nawzajem partnerami i ważna jest współpraca. Jesteśmy na taką współpracę otwarci i dziękujemy władzom miasta za podjęte działania. Po dwóch spotkaniach przechodzimy do konkretów – dodał Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury.

Radości z deklaracji ministrów nie krył Prezydent Elbląga Witold Wróblewski. Władze miasta przez wiele miesięcy walczyły z rządem PiS o dokończenie budowy drogi wodnej do samego portu. Obronił również miejską spółkę przed upaństwowieniem. Ówczesny rząd w zamian za pogłębienie ostatniego odcinaka toru wodnego, chciał przejęcia większościowego pakietu udziałów w miejskiej spółce.

- Victoria! Dzisiaj jest historyczny dzień dla naszego miasta. Koniec wojny wytoczonej przez poprzedni Rząd samorządowi, by upaństwowić nasz port. Dzisiaj faktem staje się współpraca pomiędzy samorządem i Rządem i za to chcę serdecznie podziękować Panu Ministrowi Dariuszowi Klimczakowi. Dziękuję za decyzję o tym, że Rząd pogłębi ostatni odcinek. Dziękuję wiceministrom: Arkadiuszowy Marchewce i Zbigniewowi Ziejewskiemu, którzy w poprzedniej kadencji, kiedy toczyliśmy bój o nasz port, jako posłowie nas wspierali nas na Komisji Gospodarki Morskiej. Dziękuję ówczesnemu Panu Marszałkowi Województwa Gustawowi Markowi Brzezinowi – dziś senatorowi, parlamentarzystom i mieszkańcom, którzy poparli działania władz Elbląga w tej sprawie. Dzisiaj widzimy, że ta walka była owocna i potrzebna. Dziś koniec wojny między rządem i samorządem. Współdziałanie przynosi efekty – mówił prezydent Witold Wróblewski.

Ukoronowaniem złożonych podczas konferencji prasowej deklaracji było podpisanie przez Annę Stelmaszyk – Świerczyńską, Dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni oraz Arkadiusza Zglińskiego, dyrektora Zarządu Portu Morskiego w Elblągu porozumienia o współpracy przy realizacji pogłębienia ostatniego odcinka rzeki. Na jego mocy Urząd Morski zobowiązuje się do wykonania zadania, a Zarząd Portu Morskiego do nieodpłatnego udostępnienia miejsca na urobek z prac pogłębiarskich.

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%