› bieżące
14:40 / 19.08.2014

Uciekające z lasu stworzyły Martletację

Uciekające z lasu stworzyły Martletację

fot. nadesłane

Wakacje głównie kojarzą się z błogim lenistwem. Niektórzy jednak spędzają ten czas aktywnie i twórczo. Tak jest w przypadku trzech świeżo upieczonych licealistek Zuzi Polkowskiej, Noemi Wrzos i Oli Piech, które zawiązały nieformalną grupę „Uciekające z lasu” i postanowiły latem stworzyć swój własny spektakl – „Martletacja”.

Dziewczyny nie są nowicjuszkami. Przez 3 lata uczęszczały na warsztaty teatralne do Centrum Spotkań Europejskich Światowid, gdzie miłością do teatru zaraziła ich instruktorka Edyta Machul. Brały udział w spektaklach „Mam na imię grzeczna”, „W szufladzie”, „Wszystko, to co kocham”. W CSE Światowid pracowały również z Anną Haracz, założycielką i kierownikiem artystycznym teatru tańca i muzyki „Kino Variatino” z Gdańska. Po raz pierwszy dziewczyny pracowały nad spektaklem samodzielnie bez instruktora.

- Praca bez instruktora była prawdziwym wyzwaniem – zgodnie twierdzą nastolatki. – Nie było osoby, która nas poprawiała, mówiła w którą stronę pójść, co jest dobre, co może być lepsze. Brak instruktora dał się we znaki, także w kwestii organizacji występów. Same musiałyśmy zorganizować miejsce, sprzęt, stworzyć plakaty i rozreklamować wydarzenie. Wydaje nam się, że dałyśmy radę ale ostatecznym sprawdzianem będą same spektakle.

Jak twierdzą autorki, „Martleacja” to spektakl oparty na emocjach i uczuciach, nie ma w nim nic jednoznacznego i pewnego.

– Mówiąc krótko, w spektaklu jest po prostu wszystko to, co jest w nas i co chciałybyśmy pokazać innymi – opowiada Zuzia. – To myśli i odczucia, które wydostają się na zewnątrz. Chodzi nam głównie o to, żeby każdy w nim znalazł coś „swojego”, coś czego może się chwycić i dać się temu porwać, coś co może poczuć, nie koniecznie musi to zrozumieć.

Spektakl jest krótką formą, ale bardzo treściwą. Wykorzystany w nim jest teatr tańca, głosu, cienia oraz ognia.

- W spektaklu wykonujemy dwa utwory – mówi Noemi. – Słowa do jednego z nich napisała Zuzia. Drugi utwór jest pieśnią ludową, którą pomogła nam przygotować Dominika Grenda, instruktorka teatru głosu z Malborka.

Do udziału w spektaklu dziewczyny zaprosiły również zaprzyjaźnionych kuglarzy – Emilię Żyruń i Michała Ostrowskiego.

Pierwszy spektakl Martletacji odbędzie się 22 sierpnia we Fromborku, na podwórku przy ul. Szkolnej 2, rozpocznie się o godz. 21:00. 23 sierpnia odbędzie się w Stodolarni w Oleśnie, o godz. 19:00, a 25 sierpnia w Kaczym Bagnie o godz. 21:00.

Wstęp jest wolny.

2
1
oceń tekst 3 głosów 67%