› bieżące
08:00 / 29.07.2014

W Chrzanowie nikt za Strażą Miejską nie tęskni

W Chrzanowie nikt za Strażą Miejską nie tęskni

fot. Straż Miejska

W Elblągu radni nie zdecydowali się na likwidację Straży Miejskiej. W Chrzanowie na taki ruch lokalne władze zdecydowały się już 5 lat temu. Burmistrz tego miasta ocenia ten ruch jako pozytywny. Miasto wykupiło więcej pieszych patroli policyjnych.

Prezydent Jerzy Wilk w swojej kampanii wyborczej deklarował likwidację Straży Miejskiej, formacji niezbyt w Elblągu lubianej. Jednak opinie komendanta miejskiego i wojewódzkiego Policji dla tej inicjatywy były zdecydowanie negatywne.

Prezydent jednak taki projekt uchwały na sesję przygotował, a radni go nie poparli.

- Czy powstały przesłanki za likwidacją straży miejskiej? – pytała radna Maria Kosecka (PO). – Przed likwidacją powinna być restrukturyzacja tej służby. Nie zostały wyczerpane możliwości jej usprawnienia.

- Straż miała zapewni przestrzeganie ładu i porządku w mieście, później przerobiono ja na maszynkę do zarabiania na mandatach – mówił z kolei radny Sławomir Malinowski (Komitet Wyborców Witolda Wróblewskiego). – Zmiana filozofii jej działania byłaby wskazana.

Tymczasem w Chrzanowie władze miasta już 5 lat temu Straż Miejską zlikwidowały. Ten ruch sobie teraz chwalą.

- Wielu boi się, że jeśli straż miejska zniknie, to w jej miejsce nie zostanie zaproponowane nic w zamian i powstanie luka. U nas nie odczuwa się jednak żadnej tęsknoty - mówi Ryszard Kosowski, burmistrz Chrzanowa. - Czas, który już upłynął pokazał, że miasto nie odczuło wielkich ubytków. Od pięciu lat nie pojawił się żaden głos mieszkańców, którzy chcieliby powrotu straży, choć mówiłem wtedy, że jeśli zajdzie kiedyś taka potrzeba, to zawsze można wrócić do powołania tej formacji. W naszej okolicy tendencje są natomiast wręcz przeciwne, bo w ostatnim czasie straż zlikwidowała też jedna z ościennych gmin.

Jak w Chrzanowie uzupełniono lukę po miejskich strażnikach?

- Przede wszystkim wprowadziliśmy płatne patrole, które dodatkowo wykonuje dla nas policja i robi to znakomicie. Założenie jest takie, że nie mogą być one wykonywane żadnym środkiem lokomocji, a wyłącznie pieszo. Co miesiąc otrzymuję specjalne raporty i gdy porównuję obecne wyniki ze wskaźnikami pracy straży miejskiej, to różnica jest naprawdę duża. Dodatkowo jest to dobrze skoordynowane i skupione w jednych rękach. Nie trzeba pewnych czynności specjalnie przekazywać policji, bo sama mając raport z patroli potrafi szybko opanować sytuację – mówi burmistrz Chrzanowa.

źródło: portalsamorzadowy.pl
 

13
0
oceń tekst 13 głosów 100%