› relacje
08:46 / 30.08.2017

W Elblągu uczczono 37. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych (+ zdjęcia)

W Elblągu uczczono 37. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych (+ zdjęcia)

fot. Marcin Mongiałło

W Elblągu uczczono wczoraj (29 sierpnia) 37. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Elbląskie uroczystości zaszczycili m.in. przedstawiciele z Kopalni Węgla Kamiennego Kazimierz Juliusz w Sosnowcu. Uświetniła je Orkiestra Okręgowej Straży Pożarnej w Zielonce Pasłęckiej, która w tym roku świętuje jubileusz 90-lecia powstania.

Trzydzieści siedem lat temu z podniesionych głów, a nie z zaciśniętych pięści, z potrzeby godności i poczucia wspólnoty powstała Solidarność. Pierwszy wolny i niezależny związek zawodowy w kraju systemu komunistycznego. Pojawiła się w Polsce i w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej nadzieja, że ludzie żądający chleba i wolności, godności pracy i praw obywatelskich, żądający niepodległej, suwerennej Ojczyzny zwyciężą i będą decydować o własnym losie. Rozpoczął się proces odbudowy podmiotowości narodowej i świadomości społecznej.

- mówił przy Pomniku Ofiar Grudnia 1970 roku Jan Fiodorowicz, przewodniczący NSZZ Solidarność w Elblągu, w 37. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.

Mamy wolność słowa i wolność przekonań, ale media nie zawsze prezentują te poglądy. W 2015 roku Polacy wybrali prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz większość parlamentarną po to, by dokonać głębokich zmian w naszym kraju. Niestety, poprzednia ekipa rządząca, jak i media prywatne i zagraniczne nie mogą się z tą porażką pogodzić. Po zaledwie kilku dniach od zaprzysiężenia rządu media sprzyjające Platformie i neoliberalnym rozwiązaniom ekonomicznym rozpoczęły histeryczną wojnę propagandową z gabinetem Prawa i Sprawiedliwości.  

– odnosząc się do obecnej sytuacji w kraju mówił przewodniczący Jan Fiodorowicz.

Nasze miasto było jednym z pierwszych, poza Trójmiastem, przyłączyło się do strajku Solidarnościowego, wysyłając delegację do Stoczni Gdańskiej.  Za te działania, za wykazanie się niezwykłą odwagą powinniśmy dziś dziękować ówczesnym robotnikom z całej Polski, my zaś, szczególnie, robotnikom z Elbląga

– zaakcentował prezydent Elbląga Witold Wróblewski.

Powstają drogi, nowe zakłady pracy, zmniejsza się bezrobocie, są większe wpływy z VAT. Można? Można. Dzisiaj oddajemy hołd tym, którzy walczyli, którzy stracili życie, ale także szanujemy i podziwiamy tych. którzy walczą nadal.

– podkreślił wocewojewoda warmińsko-mzurski Sławomir Sadowski.

W naszym mieście od czterech miesięcy trwa protest pracowników Tramwajów Elbląskich. Uważam, że trzeba z nimi rozmawiać, trzeba o nich zadbać. (...) Budowane są nowe linie tramwajowe. Po co one powstają, skoro  nie będzie motorniczych

– przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu Marek Pruszak w bezpośredni sposób odniósł się do obecnej sytuacji ludzi pracy w Elblągu.

Wcześniej w swim okolicznościowym przemówienie wiele miejsca poświęcił sylwetce Anny Walentynowicz – polskiej działaczki społecznej, wielokrotnie więzionej w czasach PRL, działaczce Wolnych Związków Zawodowych, współzałożycielce NSZZ „Solidarność”, Damie Orderu Orła Białego.

Przypomnijmy, że porozumienia sierpniowe były czterema porozumieniami zawartymi przez rząd PRL z komitetami strajkowymi powstałymi w 1980. Porozumienia zakończyły wydarzenia sierpnia 1980. Były to:

  • porozumienie w Szczecinie – 30 sierpnia 1980, sygnowane przez Mariana Jurczyka (z ramienia rządu przez Kazimierza Barcikowskiego)
  • porozumienie w Gdańsku – 31 sierpnia 1980, sygnowane przez Lecha Wałęsę – w sali BHP Stoczni Gdańskiej im. Lenina, słynnym wielkim długopisem (z ramienia rządu przez Mieczysława Jagielskiego)
  • porozumienie w Jastrzębiu-Zdroju – 3 września 1980, sygnowane przez Jarosława Sienkiewicza (z ramienia rządu przez Aleksandra Kopcia)
  • porozumienie w Hucie Katowice (Dąbrowa Górnicza) – 11 września 1980, sygnowane przez Zbigniewa Kupisiewicza (z ramienia rządu przez Franciszka Kaima)

W pierwszym punkcie porozumień gdańskich stwierdzono, że działalność związków zawodowych nie spełniła nadziei i oczekiwań pracowników, dlatego uznaje się za celowe powołanie nowych, samorządnych związków zawodowych, które byłyby autentycznym reprezentantem klasy pracującej. Na podstawie tego punktu dopuszczono do zarejestrowania NSZZ „Solidarność”.

W dalszej części rząd zobowiązał się m.in. do wniesienia do Sejmu ustawy o ograniczeniu cenzury. Władze zobowiązały się do ponownego zatrudnienia osób zwolnionych z pracy po wydarzeniach 1970 i 1976. W kwestii gospodarczej władze zobowiązały się do opublikowania podstawowych założeń reformy i umożliwienia nad nią publicznej dyskusji. Reforma miała opierać się na zwiększonej samodzielności przedsiębiorstw i udziale samorządu robotniczego w zarządzaniu.

0
0
oceń tekst 0 głosów 0%

Zdjęcia ilość zdjęć 87