› zapowiedzi
12:43 / 28.02.2013

Wakacyjne wizyty na basenie zaowocowały serią obrazów. Wodne inspiracje Aleksandry Matulewicz

Wakacyjne wizyty na basenie zaowocowały serią obrazów. Wodne inspiracje Aleksandry Matulewicz

Najpierw pojawił się aparat. Potem wakacje. Po nich zdjęcia. I wizyty w okolicznych krytych pływalniach. Efektem jest seria obrazów, które od 28 lutego będzie można oglądać w Galerii Laboratorium.

Ola Matulewicz to artystka już doskonale znana w elbląskim środowisku. Konsekwentnie uczestniczy w Salonach Elbląskich, ma za sobą kilka indywidualnych wystaw. Spełnia się także jako pedagog - jest kierownikiem artystycznym w Liceum Plastycznym w Gronowie Górnym, tam także uczy rysunku i malarstwa. Pojawiłyśmy się u niej w poniedziałkowe popołudnie i mimo, że za oknem sypał śnieg, jej obrazy pozwoliły nam na chwilę zapomnieć o tym, jaka jest pora roku.

Skąd w ogóle pomysł na wodę? Jak sama mówi, woda to chyba dla każdego artysty temat inspirujący - odbicia, załamania światła, deformacje, jakim na pierwszy rzut oka ulega ludzkie ciało czy intensywność kolorów. Zestawienie błękitu wody z czerwienią, choć będące efektem przypadku, okazało się kluczowe dla całego cyklu. W przypadku Oli ta tematyka to także niejako zmierzenie się z tabu, wynikającym z życiowych doświadczeń. Jednym z jej wakacyjnych wspomnień jest przykry epizod, który do dziś wspomina.

Praca nad każdym obrazem rozpoczynała się od przejrzenia zgromadzonego materiału zdjęciowego. A było z czego wybierać - przykładowo podczas jednej godzinnej sesji powstawało 1300 zdjęć. Kryteria doboru były różne - na pierwszy rzut oka ocenie podlegała kompozycja kadru, analiza światła, szczegółowość zdjęcia. Nierzadko zdjęcia podlegały obróbce - zresztą sam materiał fotograficzny świetnie nadawałby się na osobną wystawę. Po takiej żmudnej pracy, która trwała dłużej niż sama sesja zdjęciowa, można było przejść do malowania. I tutaj też wielokrotnie okazywało się, że atrakcyjny kadr nie wyglądał już tak dobrze na płótnie - stąd też kilka zaczętych obrazów, które być może kiedyś doczekają się kontynuacji. Doskonale widać w tym przypadku różnicę pomiędzy wcześniejszymi pracami Oli - tutaj praca nad obrazem jest efektem wcześniejszych przemyśleń i planowania pracy od początku do końca. Inny jest także sposób malowania - kolory są bardziej nasycone, kontury wyraźne a odwzorowanie rzeczywistości doprowadzone wręcz do perfekcji.

Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że pojedyncze obrazy są takie same, a przynajmniej bardzo do siebie podobne. Dopiero kiedy zobaczy się kilka z nich widać ogromne różnice, które wynikają z różnorodności miejsc, w których robione były zdjęcia. Kolorystyka i kontrasty to stałe elementy, ale każdy z nich różni się grą światła, rozłożeniem kolorów, ich odcieniami czy ilością detali. Ola od razu rozpoznaje miejsca, w których robione były zdjęcia: Chorwacja, pływalnia w Braniewie, Bogaczewie czy Hotelu Elbląg. Każda lokalizacja różniła się warunkami oświetleniowymi, inna była przejrzystość wody i te właśnie elementy różnicują prace w cyklu.

Ola w tej chwili ma znajomych na wszystkich okolicznych pływalniach. Reakcje na jej obecność były różne, choć w większości przypadków pozytywne. Szczególnie miło wspomina pobyty w Braniewie, gdzie niejako miała pływalnię do własnej dyspozycji, co zdecydowanie ułatwiło pracę nad materiałem zdjęciowym.

Zapytałyśmy także o plany na przyszłość i uzyskałyśmy zapewnienie, że w kwestii wody Ola nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Temat nie jest wyczerpany, przeciwnie, pozostało jeszcze całe mnóstwo materiału, który mógłby znaleźć odzwierciedlenie na płótnie. Plany wystawiennicze również nabierają tempa. W Galerii EL odbędzie się pokaz premierowy nowego cyklu, kilka prac pojawi się na początku marca w Czechach, podczas wystawy elbląskich artystów w Kutnej Horze. W planach nie mogło zabraknąć czerwcowego 27. Salonu Elbląskiego.

Patrząc na obrazy Oli widać w nich dojrzałość, żelazną konsekwencję i pomysł na siebie i swoją twórczość.

Serdecznie zapraszamy do Galerii Laboratorium 28 lutego o godz. 18.
Wystawa potrwa do 31 marca.
Kuratorki: Marta Karaś, Beata Branicka, Joanna Mierzejewska

CS Galeria EL

1
0
oceń tekst 1 głosów 100%

Powiązane artykuły