› rozwój i edukacja
08:00 / 23.12.2015

Wypożyczalnie sprzętu kradną Twoje dane. Zostawianie dokumentów nielegalne

Wypożyczalnie sprzętu kradną Twoje dane. Zostawianie dokumentów nielegalne

W sezonie zimowym spora liczba mieszkańców korzysta z lodowiska. Niestety nie każdy ma swoje łyżwy. Wówczas pozostaje nam otwarta przy obiekcie wypożyczalnia. W zastaw musimy zostawić swój dokument tożsamości ze zdjęciem. Jak się okazuje nie mamy takiego obowiązku, a praktykowanie tego przez wypożyczalnie jest nielegalne.

Nie ma chyba osoby, która nie korzystałaby z wypożyczalni na lodowisku czy innych obiektach sportowych. Wypożyczenie sprzętu odbywa się pod tzw. zastaw. Wówczas musimy zostawić w ramach gwarancji zwrotu swój dokument tożsamości ze zdjęciem. Czy wypożyczalnie mają prawo wymagać tego od nas?

Jest to praktyka nielegalna. Nie powinniśmy być proszeni o zostawianie żadnego dokumentu tożsamości. Ani dowodu osobistego, ani prawa jazdy, ani legitymacji szkolnej. Nie ma ku temu podstaw. Tylko określone organy mogą żądać takich dokumentów tj. policja, straż graniczna, straż miejska. Są regulacje określające, kto może żądać od nas dowodu. Natomiast absolutnie nie są do tego upoważnione żadne wypożyczalnie sportowe.

– podkreślała w swojej wypowiedzi Ewa Kurowska-Tober, radca prawny.

Ewa Kurowska-Tober w swojej wypowiedzi dla Dzień Dobry TVN podkreślała, że dowód osobisty jest bardzo ważnym dokumentem, który zawiera szereg informacji na nasz temat. Są to mianowicie: imię, nazwisko, adres, pesel, płeć, kto wydal dokument, jaki jest jego numer seryjny. Takie informacje mogą służyć różnym celom. Właściciele wypożyczalni tłumaczą często, że dokument pobierany jest w zastaw w przypadku ewentualnych roszczeń. Jak dodawała, by wnieść pozew, wystarczy: imię, nazwisko i adres, więc wypożyczalnie wcale nie potrzebują do tego naszych dokumentów pod zastaw. Wystarczy, że spiszą potrzebne dane.

Musimy pamiętać, że wypożyczalnie nie są miejscem bezpiecznym. Może zdarzyć się sytuacja, że w obiekcie zdarzy się kradzież. Wówczas nasze dokumenty mogą trafić w niepowołane ręce i za parę miesięcy może się okazać, że mamy kredyt do spłacenia. Chyba nikt nie chciałby się znaleźć w takiej sytuacji.

Wypożyczalnie sprzętu sportowego ustalają same swoje reguły. Może zdarzyć się sytuacja, że jeżeli nie zostawimy dokumentu w zastaw, wówczas sprzęt nie zostanie nam użyczony. Jak się bronić w takich sytuacjach?

Powinniśmy być przygotowani na taką sytuację, powiedzieć wypożyczającemu jasno, że taka praktyka jest nielegalna. Powiedzieć, że nie ma prawa żądać naszego dokumentu tożsamości. Oczywiście, musimy się liczyć z tym, że odmówi nam wypożyczenia sprzętu. Powinniśmy zawiadomić GIODO (Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych), który zainteresuje się taką praktyką.

– dodawała Kurowska-Tober.

Podobne sytuacje zdarzają się również w hotelach, schroniskach młodzieżowych, motelach czy na basenach. W żadnym wypadku nie mogą oni żądać naszego dokumentu tożsamości pod zastaw, a także nie mają prawa go kserować.

 

2
0
oceń tekst 2 głosów 100%