› bieżące
08:58 / 09.03.2013

„Zgasło Słoneczko ludzkości”. Jak uczczono śmierć Józefa Stalina w Elblągu

„Zgasło Słoneczko ludzkości”. Jak uczczono śmierć Józefa Stalina w Elblągu

Wiadomość o śmierci generalissimusa Józefa Wissarionowicza Dżugaszwiliego Stalina wstrząsnęła całym blokiem komunistycznym. Propaganda kreowała wodza na przyjaciela ludu, bojownika o wyzwolenie klasy robotniczej. Ówczesne media wyrażały się o wodzu w samych superlatywach, w tamtych czasach informacje o zbrodniczej działalności Stalina nie miały prawa ujrzeć światła dziennego.

Właśnie mija 60 lat od śmierci Józefa Stalina, przypomnijmy, więc jak w Elblągu oddawano hołd zmarłemu przywódcy ZSRR.

Podanie do publicznej wiadomości informacji o złym stanie zdrowia Stalina, zszokowało społeczeństwo. Gazety na bieżąco śledziły próby ratowania życia generalissimusa, drukowano na bieżąco komunikaty dotyczące stanu zdrowia. Jak podaje Dziennik Bałtycki z marca 1953, całe społeczeństwo trzymało kciuki za zdrowie wodza.

5 marca 1953 stało się najgorsze – zmarł Józef Stalin. Z całego świata napływały kondolencje. O śmierci wodza Polacy dowiedzieli się 6 marca koło godziny 5 rano. W całym kraju wprowadzono żałobę narodową.

Jak podaje Głos Wybrzeża z marca 1953 r., elblążanie bardzo przeżyli rozstanie z wodzem. W całym mieście zatrzymano fabryki, widać było smutek i rozpacz. „Kobiety żegnały człowieka, który walczył o ich prawa i kochał dzieci”.

Chcąc uczcić pamięć o Józefie Stalinie, zakłady pracy narzuciły sobie szereg postulatów jak: wzmożony wysiłek przy pracy, produkcję ponad normę. Elbląskie Zakłady Przemysłu Odzieżowego zobowiązały się walczyć o rytmiczne wykonywanie planów produkcyjnych, podniesienie jakości produkcji i wzmocnienie dyscypliny w pracy.

Zakłady Drewniane im. Wielkiego Proletariatu, wysłały do konsula ZSRR w Gdańsku depeszę o treści: „Nieszczęście, które spotkało masy pracujące całego świata, nie będzie hamulcem w naszej dalszej pracy. Wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej wzmożemy nasze wysiłki, naszą czujność, aby wskazania i idee Józefa Stalina, znalazły pełną realizację.”

Zobowiązali się wykonać na pięć dni przed terminem plan miesięczny, a dział transportu miał zaoszczędzić 5 tys. zł na paliwie i smarach.

Największy zakład przemysłowy w Elblągu – Zakłady Mechaniczne im. K. Świerczewskiego, postulowały, że zaoszczędzi przy wykonywaniu detali 107 roboczogodzin. Dział narzędziowni skróci cykl produkcji asortymentów o 15 dni, a grupa frezerów czas produkcji detali o 15 dni.

O godzinie 15:00 w auli Technikum Budowy Maszyn, zebrało się 3 tys. mieszkańców Elbląga. Przybyły delegacje z zakładów i fabryk, inteligencja pracująca, kobiety i młodzież. By oddać hołd Wielkiemu Wodzowi i zapewnić, że robotnicy Elbląga pod kierownictwem PZPR, wypełniać będą jego przykazania.

Na czas pogrzebu, przerywano pracę, naukę w szkołach. Dla wielu ludzi było to okazją do zapisania się do partii w celu:„lepszego poznania idei wodza i by pójść drogą wyznaczoną przez Stalina” - podaje Głos Wybrzeża.

Śmierć Stalina nie dla wszystkich mieszkańców była powodem do smutku. Byli również tacy, którzy upatrywali w tym wydarzeniu powód do nadziei na lepsze zmiany, jednak swego entuzjazmu nie mogli okazywać.

W całym kraju w ciągu następnych dni odbywały się wiece i masówki dla uczczenia pamięci Stalina.

Wraz z pochowaniem wodza, zamknęła się karta historii. Nastąpiło pewne rozluźnienie w szeregach władzy. Ważnym momentem było przemówienie I sekretarza Nikity Chruszczowa na XX Zjeździe KPZR, potępiająca politykę Stalina. Rozpoczęła się tzw. „Odwilż”, trwająca do objęcia władzy przez Władysława Gomułkę w 1957 r.




 

22
0
oceń tekst 22 głosów 100%