› policja
15:17 / 05.04.2016

Zniszczył kamery bo… przegrał pieniądze

Zniszczył kamery bo… przegrał pieniądze

31-letni mężczyzna został zatrzymany przez policję do sprawy zniszczenia mienia. Nietypowość przestępstwa polegała na kradzieży i zniszczeniu dwóch kamer o wartości 600 złotych,  które rzeczony rozbił w przypływie furii. Jej przyczyną była utrata gotówki w czasie gry na „automatach”. Teraz odpowie za swój czyn przed sądem. Kodeks Karny przewiduje za to karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Była godzina 3.55, gdy mężczyzna próbował pomnożyć posiadane pieniądze przy pomocy automatu do gier. Plan był jego zdaniem dobry jednak okazał się nie do końca skuteczny. Sytuacja miała miejsce w Elblągu przy ul 12-lutego. 31-latek przez chwilę wygrywał jednak później z każdą chwilą jego frustracja narastała. Wrzucał bilon a automat „mówił”, że jego konto ubożeje. Gdy 31-latek w swojej kieszeni zobaczył pustkę było już dobrze po godzinie 5 rano. Jako, że nie był trzeźwy, a wypity wcześniej alkohol podsunął mu dodatkową dawkę odwagi i pomysłów, Paweł R. postanowił ogołocić salon gier z zainstalowanych tam kamer. Jak postanowił tak uczynił. Wyrwane urządzenia wyrzucił do kosza na śmieci, gdy wracał do domu. Teraz sfrustrowany   gracz odpowie za kradzież. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci sprowadzą też legalność działania salonu gier.

podkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

 

 

2
0
oceń tekst 2 głosów 100%