› bieżące
20:20 / 21.08.2013

Zobacz jak żyje się za kratami - areszt śledczy od środka (galeria)

Zobacz jak żyje się za kratami - areszt śledczy od środka (galeria)

fot. Marcin Walędzik/elblag.net

Stoi w tym samym miejscu już od 110 lat. Tylko nieliczni jednak wiedzą jak wygląda w środku. To jednak nie może dziwić, bo to miejsce dla osadzonych czyli areszt śledczy. Tego typu miejsc nie zwiedza się na co dzień jako mieszkaniec lub turysta. Dlatego postanowiliśmy przybliżyć naszym czytelnikom jego wygląd od środka. Zobaczcie co kryje się za jego murami i czym zajmują się w nim osadzeni tam mężczyźni.

Areszt znajduje się w budynku, którego historia sięga 1903 roku, kiedy to był jeszcze pruskim więzieniem. Po zakończeniu II wojny światowej jego zarządzaniem zajęło się polskie Ministerstwo Sprawiedliwości. Od 1992 roku z zakładu karnego został przekształcony w areszt śledczy. Jest to zakład typu zamkniętego.

Kontakt ze światem zewnętrznym

Pomimo umieszczenia w celi osadzeni mają kontakt z osobami z zewnątrz, najczęściej rodziną i znajomymi.

- Mają oni prawo do kontaktowania się z najbliższymi poprzez rozmowy telefoniczne, korespondencje oraz widzenia – opowiada oficer prasowy elbląskiego aresztu, Daniel Kuryłowicz.

Widzenia odbywają się w soboty, niedziele oraz święta w godzinach 8.00 - 14.00 oraz w poniedziałki od 9 do 14. W tym celu wydzielona jest specjalna sala widzeń, w której osadzeni i ich najbliżsi mogą swobodnie porozmawiać. Część odwiedzających przychodzi z dziećmi, dlatego dla nich w tej sali pracownicy aresztu przygotowali kącik gier i zabaw, by czuły się one bardziej komfortowo.

- Takie spotkania trwają 60 minut. Jednak skazanym wyróżniającym się dobrym zachowaniem w czasie odbywania kary lub w celu zachęcenia do dobrego zachowania przyznawane są nagrody zgodnie z art. 138§1 Kkw (Kodeks karny wykonawczy - przyp. red.),  począwszy od pochwały, dłuższego widzenia czy kończąc na najwyższej nagrodzie w postaci opuszczenia zakładu bez dozoru na okres nieprzekraczający jednorazowo 14 dni - wyjaśnia oficer.

Osadzony ma prawo do otrzymania paczki z żywnością raz na kwartał, o wadze do maksymalnie 5 kg. Paczki z żywnością są sprawdzane w obecności osoby dostarczającej w chwili doręczenia. Każdy przebywający w areszcie może na podstawie zezwolenia dyrektora otrzymać paczkę z odzieżą, bielizną i przedmiotami osobistego użytku, zgodnie z art. 110a Kkw. One są nielimitowane.

Każdy chętny, który czuje potrzebę rozmowy i spotkania z Bogiem ma prawo w weekendy i święta skorzystać z kaplicy, w której to kapelan więzienny odprawia msze i udziela spowiedzi. Dodatkowo skazani mogą poprosić księdza o indywidualne spotkania w wyznaczonej do tego sali.

Kto w nim mieszka

Elbląski Areszt Śledczy to miejsce, w którym żyją osoby tymczasowo aresztowane. Pozostają one w nim do dyspozycji Sądu Okręgowego i Rejonowego w Elblągu, Prokuratury Okręgowej i Rejonowej w naszym mieście. Oprócz tego znajdują się w nim osoby skazane i ukarane biorące udział w czynnościach procesowych prowadzonych przez wymienione organy prawa. Jest także oddział dla dorosłych skazanych po raz pierwszy i osób młodocianych. Znajduje się także odział terapeutyczny. Maksymalnie areszt ten może pomieścić w jednym czasie 292 osadzonych.

- W naszym areszcie znajdują się tylko sami mężczyźni. W ciągu roku przebywa tutaj około 1000 osadzonych. Oprócz samego pobytu w areszcie jako formy kary za popełnione czyny, osadzeni biorą udział w licznych programach resocjalizacyjnych, których zadaniem jest wskazanie im innej życiowej drogi i pokazanie, że poza czynami zabronionymi, można na zewnątrz zdziałać wiele dobrego - mówi Daniel Kuryłowicz.

Wszyscy osadzeni mają prawo do snu, w godzinach 21.45 - 5.45. 15 minut później rozpoczyna się codzienny apel poranny, po którym osadzeni otrzymują śniadanie w celi. W ciągu dnia łącznie otrzymują trzy posiłki, oprócz śniadania, od 12 wydawany jest obiad i kolacja od 16.40.

(Nie)obowiązkowa praca

Nie są to słowa nie mające potwierdzenia w działaniach realizowanych przez pracowników, w których licznie angażują się osadzeni. W ciągu dnia, między posiłkami, osadzeni biorą udział w zajęciach resocjalizacyjnych w postaci zatrudnienia, chociażby w kuchni przy przygotowywaniu posiłków, w hospicjum, w spotkaniach z historykami i byłymi więźniami obozów koncentracyjnych, na cmentarzach gdzie dbają o ich porządek. Łącznie w takich pracach bierze udział 90 osadzonych czyli blisko 1/3 przebywających tu osób. Blisko 40 z nich realizuje te zadania poza aresztem. Korzystają z zajęć kulturalno - oświatowych w świetlicy umieszczonej w budynku, programach przygotowujących do readaptacji społecznej. Administracja jednostki w ramach zajęć kulturalno-oświatowych cyklicznie organizuje dla skazanych imprezy masowe takie jak np: udział w przedstawieniach, wystawach, spotkania rodzinne itp.

- Te zajęcia skierowane są do grup skazanych wyodrębnionych ze względu na wspólne potrzeby, w zakresie przeciwdziałania agresji, przemocy, uzależnieniom, pro-kryminalnym postawom, aktywizacji zawodowej i promocji zatrudnienia, kształtowania umiejętności społecznych i poznawczych oraz integracji rodzin. W ramach działań przygotowujących ich do readaptacji społecznej bierze udział około 45 osadzonych. Przykładamy też dużą uwagę do wspierania akcji w ramach wolontariatu. Razem z naszymi partnerami, jesteśmy w stanie zaoferować również odpłatne miejsca pracy i różnorodne szanse rozwoju zawodowego. Dzięki naszym i naszych partnerów wysiłkom, blisko 1/3 osadzonych ma szanse na pracę - dodaje oficer.

W elbląskim areszcie znajduje się również Odział Terapeutyczny. W nim osoba skazana i uzależniona od środków psychoaktywnych lub psychotropowych, ma możliwość odbycia pełnej terapii uzależnienia. Przeznaczony jest dla osób dorosłych odbywających karę po raz pierwszy i młodocianych. Taka praca z osadzonym trwa około pół roku i odbywa się głównie w grupach. Celem terapii jest umożliwienie takiej osobie rozpoznania swojego uzależnienia i przekonanie go, że warunkiem trzeźwość i zmiany w życiu jest rozwój umiejętności psychicznych takich jak samorozumienie, asertywność, umiejętność bycia z innymi.

Czas na rozrywkę

W międzyczasie gdy osadzony czuje się zmęczony "patrzeniem w sufit" więziennej celi, może swobodnie skorzystać z literatury, ponieważ w areszcie jest dla tych osób udostępniona biblioteka.

- Zasoby naszej biblioteki liczą około 8 tysięcy książek. Cieszy się ona dużą popularnością wśród osadzonych. Niektórzy jeszcze na zewnątrz aresztu czytali książki. Jest jednak także grupa osób, które ostatni raz do książki zajrzały w szkole podstawowej czy zawodowej. Czytelnicy najczęściej wypożyczają kryminały, fantastykę i erotyki. Jest duże zainteresowanie literaturą Agathy Christie - dodaje oficer prasowy.

Każdego dnia każdemu osadzonemu przysługuje jedna godzina spaceru. Ta forma "rozrywki" jest również wykorzystywana praktycznie w maksymalnej ilości.

- Dzięki temu osadzeni mogą zaczerpnąć świeżego powietrza i przy okazji porozmawiać z innymi osobami przebywający w areszcie w obrębie wyznaczonej grupy spacerowej. Mamy kilka pól spacerowych do ich dyspozycji. Grupy spacerowe dobierane są pod kątem zapewnienia konieczności zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania karnego oraz zapewnienia spokoju i bezpieczeństwa w jednostce  - informuje Kuryłowicz.

Osadzeni bardzo często korzystają także z sali do zajęć rekreacyjno - sportowych, w której spędzają czas by nie myśleć o tym gdzie się znajdują i wyładować buzujące w nich emocje, nie zawsze te pozytywne.

- Wielu z osadzonych zanim jeszcze tu trafiło uprawiało sport i dbało o swoją sylwetkę, dlatego bardzo chętnie korzystają z zajęć rekreacyjnych - podkreśla oficer.

W trakcie ćwiczeń ze sztangą czy gry w tenisa stołowego osadzeni słuchają również muzyki, ponieważ codziennie w miejscowym radiowęźle wydzieleni pracownicy aresztu realizują różnego rodzaju audycje.

- Podczas zajęć rekreacyjnych osadzeni proszą byśmy puszczali im mocną muzykę, bo dzięki temu lepiej im się ćwiczy. W ciągu dnia puszczamy im reemisje wiadomości radiowych, specjalnie przygotowane audycje i pogadanki wychowawcze. Oczywiście wszystko zgodnie z umową zawartą z ZAIKS - dodaje oficer prasowy.

Pracownicy aresztu

Kadra pracowników elbląskiej jednostki liczy ok. 125 osób, z czego ponad 70 ma wyższe wykształcenie, głównie w dziedzinach nauk społecznych. Każdy z nich ma prawo do podnoszenia swoich kwalifikacji, poprzez udział w licznych kursach i szkoleniach. Mogą także liczyć na wsparcie finansowe jeśli chcą kształcić się we własnym zakresie.

Jak łatwo zauważyć elbląska jednostka to nie tylko miejsce tymczasowego aresztu. To także miejsce kształtujące charakter osadzonych, możliwość zdobycia kwalifikacji zawodowych. W tej jednostce mogą znaleźć rozwiązanie swoich problemów przy współpracy osób, którym ich los nie jest obcy. Wszystko to odbywa się w naprawdę dobrych warunkach socjalno - bytowych. Jednak to czy osadzeni dobrze wykorzystają swój czas pobytu w areszcie zależy tylko i wyłącznie od nich. Chęci do naprawy swoich czynów są tu mile widziane.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć elbląskiego aresztu.

20
1
oceń tekst 21 głosów 95%

Powiązane artykuły

Unia Europejska pomaga znaleźć pracę więźniom

27.01.2014 komentarzy 1

W latach 2008-2014 w Areszcie Śledczym w Elblągu dzięki współpracy funkcjonariuszy i pracowników realizowano projekt ,,Cykl szkoleniowo-aktywizacyjny...