Komentarze (5)
Chciał ominąć lisa i wpadł samochodem na drzewo

taaa lis a moze latajacy spodek?? ciekawe co kierowca bral?

Mniej więcej w tym samym miejscu, o wcześniejszej porze, stado dzików przebiegło przez drogę przed samochodem, kilka sekund wcześniej bym wyjechał i kontakt byłby pewny, trzeba w tym miejscu, po zmroku bardzo uważać

Pewnie zwierzęta w pobliżu urządziły sobie jakąś imprę zakrapianą alkoholem. A muzy nie słyszałeś jakiejś w tym miejscu ? :-D

Scfany ten lis. Ciekawe czy był trzeźwy jak kierowca, ale chyba nie bo zbiegł z miejsca wypadku.

Następnym razem razem kierowco pamiętaj !!!. Nie omijaj małej przeszkody tylko zaprzyj się na kierownicy i jedż prosto.